Ruda Śląska: Sprzedawał podróbki perfum na targowisku.
Podrobione perfumy na rudzkim targowisku
W czwartek 21 sierpnia, policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej zatrzymali 58-letniego mieszkańca Tarnowskich Gór. Mężczyzna oferował do sprzedaży podrobione perfumy znanych marek w wyjątkowo atrakcyjnych cenach.
Siedział pod schodami. Właściciel wezwał służby. Policjanci od razu go rozpoznali
Funkcjonariusze, działając na podstawie wcześniej zebranych informacji, przeprowadzili interwencję i zabezpieczyli łącznie 135 sztuk perfum różnych marek i pojemności. Towar był wprowadzany do obrotu jako oryginalny.
Rudzka policja przygotowuje już zarzuty wobec 58-latka. Będzie on odpowiadał za wprowadzenie do sprzedaży produktów oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi. Za przestępstwo tego kalibru grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
Jak rozpoznać podróbki?
Policjanci przypominają, że na pierwszy rzut oka nie zawsze łatwo odróżnić falsyfikat od oryginału. Warto jednak zwrócić uwagę na kilka szczegółów:
- cena - zbyt niska kwota sprzedaży powinna wzbudzić podejrzenia,
- logo - niedokładne wykończenie lub nieprawidłowe umiejscowienie znaczka,
- opakowanie - brak oryginalnego pudełka, produkt w foliowym worku czy bez sygnatur,
- miejsce sprzedaży - bazary, przypadkowe stoiska, sklepy "spod lady" czy niepewne oferty w Internecie.
To ważne!
Warto znać możliwe zagrożenia zdrowotne wynikające z używania podrabianych perfum. Są to m.in. reakcje skórne, kontaktowe zapalenie skóry, podrażnienie dróg oddechowych i problemy ze wzrokiem, aż po toksyczne zatrucia, czy zaburzenia hormonalne.
Decydując się na zakup podróbek, klient nie ryzykuje jedynie utraty pieniędzy, ale także wspiera nielegalny rynek i naraża się na kontakt z produktami niewiadomego pochodzenia. Nieoryginalne perfumy są produkowane "po kosztach" i bardzo szkodzą zdrowiu. Mogą wywoływać silne alergie, podrażnienia, a nawet choroby skóry.