Rzeszów: Powstanie Akademia Sztuk Pięknych? Pierwszy dzień Kongresu Kultury Podkarpacia
W tym artykule:
Młoda dziewczyna już nie żyła. Policjantka nie wytrzymała
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska powiedziała, że przyjechała na KKP wraz z urzędnikami i dyrektorem Narodowego Centrum Kultury Robertem Piaskowskim, instytucji podlegającej ministerstwu,
"żeby posłuchać, jakie są potrzeby regionu, ludzi, instytucji kultury i co możemy zrobić wspólnie, by stworzyć mechanizm wsparcia".
Pani minister podkreśliła, że "powinniśmy odejść od rozwoju kultury dwóch prędkości, gdzie inwestuje się przede wszystkim w duże miasta, a nie w regiony".
- Uważam, że wsparcie samorządowych instytucji kultury jest bardzo ważne, bo czasem dzięki animatorom kultury, którzy pracują w regionach, utrwalamy i zachowujemy tradycje, lokalne inicjatywy, które są unikalne, jeśli chodzi o całą Polskę, ale też dzięki animatorom kultury, działającym w regionach, bardzo często udaje nam się zachować coś, czego cała Polska nie zna, ale jest to też wsparcie różnorodności w naszym kraju i pokazanie, że w Polsce mamy wiele perspektyw, wiele tradycji, kultur lokalnych które warte są wsparcia.
Ministerialne dofinansowanie dla Filharmonii Podkarpackiej
Minister Marta Cienkowska przywiozła ważną wiadomość: MKiDN podjęło decyzję o kontynuowaniu współprowadzenia z samorządem podkarpackim Filharmonii Podkarpackiej w Rzeszowie.
- Dzisiaj w Urzędzie Marszałkowskim podpisaliśmy aneks do umowy z 2017 roku, na podstawie którego ministerstwo kultury będzie współprowadzić Filharmonię Podkarpacką przez najbliższe cztery lata. Udało nam się zwiększyć rządową część finansowania. Roczna dotacja w tym momencie wyniesie 2 mln 747 tys. zł. Uważamy, że Filharmonia Podkarpacka nadal wymaga wsparcia rządowego, bardzo chcemy, żeby się rozwijała, bardzo chcemy wspierać takie instytucje jak ta, czujemy, że jest to krok do kontynuacji, a być może i wzmocnienia naszej współpracy - powiedziała pani minister.
Jednym z organizatorów KKP jest miasto Rzeszów. Jego prezydent Konrad Fijołek ujawnił, że ministerstwo jest przychylne planom utworzenia w Rzeszowie instytucji kształcącej artystów na poziomie wyższym - Akademii Sztuk Pięknych.
- Podchwytujemy tę ideę ze strony pani minister. (...) Podejmiemy specjalne działania formalne, aby było miejsce do tego, a na końcu będziemy chcieli pokazać, jak ważna będzie rola [takiej uczelni - red.] łącząca Polskę, być może także w kontekście integracji Ukrainy z Europą, a także w kontekście bezpieczeństwa, czego symbolem jest Rzeszów w całym kraju - powiedział Konrad Fijołek.
Prezydent dodał, że na siedzibę ASP brana jest pod uwagę projektowana aula w okolicach Ratusza, a w przyszłości, po przeniesieniu Sądu Okręgowego, Zamek Lubomirskich.
Podkarpacie, najmłodszy region Europy
W pierwszym dniu Kongresu w Filharmonii Podkarpackiej odbyły się dwa panele.
Podczas jednego z nich - pt. "Podkarpacie - tożsamość pogranicza w Europie Środka. Debata o miejscu, znaczeniu i przyszłości regionu" - zdefiniowano Podkarpacie jako najmłodszy region Europy, który powstał po 1945 roku w wyniku konferencji jałtańskiej. Mimo że nie ma tak długiego "stażu" historycznego jak Małopolska czy Wielkopolska, ma wiele do zaproponowania całemu krajowi, m.in. swoją kulturę polityczną wywodzącą się z dawnych Austro-Węgier, pograniczność, czyli rolę dawnych mniejszości etnicznych, nowoczesność, czyli rolę prężnego ośrodka akademickiego i Doliny Lotniczej, oraz międzynarodową solidarność z walczącą Ukrainą, której symbolem jest port lotniczy w Jasionce.
Włączyć Ukraińców do podkarpackiej kultury
W panelu pt. "Kultura lokalna z perspektywy jej aktorów" uczestniczyli przedstawiciele podkarpackich instytucji kultury. Postulowali włączenie do kultury młodzieży i przybyłych Ukraińców. Stwierdzili, że seniorzy są aktywnymi uczestnikami wydarzeń kulturalnych. Poruszali też temat wolności i jej braku w instytucjach kultury.
- Naszą misją społeczną jest, razem z firmą Orlen, wspieranie młodych osób i angażowanie ich w taki sposób, by kiedyś byli świadomymi odbiorcami kultury, ale też by byli zaangażowanymi jednostkami w życie swoich społeczności lokalnych, żeby byli oni w przyszłości pełnowartościowymi obywatelami, tzn. żeby czuli, że to co robią, ma sens i że mają wpływ na rzeczywistość, która ich otacza - powiedziała "Nowinom" dyr. BWA w Krośnie Ewelina Jurasz.