Śląskie: Ile może kosztować język śląski w szkołach? Nawet półtora miliarda złotych rocznie

Nawet półtora miliarda złotych rocznie może kosztować nauka języka śląskiego w szkołach - wyliczyło biuro ekspertyz i oceny skutków regulacji kancelarii Sejmu RP. Autorzy projektu ustawy ocenili, że "ciężko jest oszacować koszt kształcenia ze względu na niemożliwość wyliczenia dokładnej liczby uczniów zainteresowanych nauką języka śląskiego".
dzieci, uczniowie, klasa, lekcja, nauka, edukacja, sala lekcyjna, nauczyciele, nauczanie, edukacyjny, stock, ilustracja, sprzedaż, wiedza, interakcja, komunikacja, koncentracja, zadanie, praca w grupie, rozwój, szkolne, zadania, studenci, gromada, lud, dziewczyna, college, nauczaniaIle może kosztować język śląski w szkołach? Nawet półtora miliarda złotych rocznie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Patryk Osadnik

We wtorek (18 listopada) podczas posiedzenia sejmowej komisji mniejszości narodowych i etnicznych odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy nadającej językowi śląskiemu status języka regionalnego.

Limit dzienny 6 sztuk. Biedronka daje dwa produkty gratis

Nawet półtora miliarda złotych rocznie

Biuro ekspertyz i oceny skutków regulacji kancelarii Sejmu RP przygotowało opinię, w której przedstawiło m.in. możliwe skutki dla sektora finansów publicznych, jakie mogą wynikać z uznania języka śląskiego za język regionalny.

W opinii wskazano, przytaczając dane z Ministerstwa Edukacji Narodowej, że w 2025 r. kwota potrzeb oświatowych, konieczna na organizację nauczania języka kaszubskiego dla 22,9 tys. uczniów, wyniosła 260,3 mln złotych.

Biuro ekspertyz przyjęło, że języka śląskiego może uczyć się od 81,2 tys. do 128,2 tys. uczniów. Na jakiej podstawie? Proporcjonalnie do liczby uczniów zainteresowanych nauką języka kaszubskiego, odnosząc się do liczby osób, które zadeklarowały narodowość śląską lub używanie języka śląskiego w domu podczas Narodowego Spisu Powszechnego w 2021 r.

Na tej podstawie biuro ekspertyz wyliczyło, że nauczanie języka śląskiego jako języka regionalnego może kosztować od 922 mln złotych do 1,5 mld złotych rocznie.

"Należy jednak podkreślić, że ostateczny koszt nauczania języka śląskiego będzie zależał od liczby uczniów, którzy faktycznie podejmą naukę języka oraz od faktycznego zorganizowania tego nauczania w szkołach" - zaznaczyło biuro analiz.

"Ciężko jest oszacować koszt kształcenia"

Autorzy projektu ustawy w ocenie jej skutków napisali, że "ciężko jest oszacować koszt kształcenia ze względu na niemożliwość wyliczenia dokładnej liczby uczniów zainteresowanych nauką języka śląskiego".

"Zgodnie z deklaracjami ze spisu powszechnego osób deklarujących narodowość śląską oraz posługiwanie się językiem śląskim jest kilkukrotnie więcej niż w przypadku języka kaszubskiego, wielkość ta nie przełoży się jednak automatycznie na wydatki, ponieważ język śląski, w przeciwieństwie do kaszubskiego, nie ma jeszcze tradycji nauczania" - podkreślili autorzy projektu ustawy.

Przyjęli, że koszt organizacji nauczania języka śląskiego dla 10 tys. uczniów może wynosić około 80 mln złotych. Natomiast kwota potrzeb oświatowych w przypadku języka kaszubskiego w przeliczeniu na 10 tys. uczniów w 2025 r. wyniosła 113,6 mln złotych. Biuro ekspertyz zauważyło, że "koszty nauczania języka śląskiego mogą być znacznie wyższe".

Ostatnia próba w tej kadencji

Posłanka Koalicji Obywatelskiej Monika Rosa zapowiedziała wcześniej na łamach "Dziennika Zachodniego", że jeszcze w 2025 r. projektem zajmą się obie izby parlamentu. Podkreśliła, że nie ma wątpliwości, iż zostanie on przez nie przyjęty.

- Do prezydenta kierujemy ustawy, które uznajemy za ważne. Niektóre podpisuje, niektóre nie. Uważam, że zawsze trzeba dojść do końca ścieżki legislacyjnej. Tak samo z językiem śląskim. Jeśli prezydent zawetuje ten projektu ustawy, to oczywiście kolejnej próby w tej kadencji podejmować nie będę - powiedziała Monika Rosa.

"Niedające się wykluczyć działania hybrydowe"

Parlament w 2024 r. uchwalił ustawę uznającą język śląski za język regionalny.

W Sejmie za głosowało 236 posłów, przeciwko było 186, a 5 wstrzymało się od głosu. Ustawę poparli wszyscy obecni na sali plenarnej posłowie Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Lewicy oraz dwóch posłów Prawa i Sprawiedliwości z woj. śląskiego - Bolesław Piecha oraz Marek Wesoły.

Ustawę zawetował prezydent Andrzej Duda. W uzasadnieniu napisano, że prezydent "kierując się odpowiedzialnością za państwo, uważa, że nie można zaaprobować żądań o objęcie określonych dialektów językowych przepisami ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, przy braku do tego jednoznacznych podstaw merytorycznych i prawnych, zwłaszcza w bieżącej sytuacji społecznej i geopolitycznej"

- Niedające się wykluczyć działania hybrydowe, jakie mogą być podjęte w stosunku do Rzeczypospolitej Polskiej, związane z prowadzoną wojną za wschodnią granicą, nakazują szczególną dbałość o zachowanie tożsamości narodowej. Ochronie zachowania tożsamości narodowej służy w szczególności pielęgnowanie języka ojczystego - podkreślono w uzasadnieniu weta Andrzeja Dudy.

Weto Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki ma już na swoim koncie weto do ustawy uznającej język wilamowski za język regionalny.

- Prezydent jest zdania, że każdy przejaw patriotyzmu lokalnego i troski o zachowanie dziedzictwa przodków zasługuje na szacunek, jednak rozstrzygnięcie, czy dany etnolekt jest językiem regionalnym nie może mieć charakteru uznaniowego ani politycznego - napisano w komunikacie dotyczącym weta Karola Nawrockiego.

Kancelaria Prezydenta wskazała, że miał on "uzasadnioną wątpliwość, czy regulacja została oparta na przesłankach merytorycznych, a nie wyłącznie natury symbolicznej lub politycznej".

Po co komu język śląski?

Dla Ślązaczek i Ślązaków uznanie języka śląskiego za język regionalny oznaczałoby m.in. prawo do używania imion i nazwisk w języku śląskim, w szczególności w aktach stanu cywilnego oraz dokumentach tożsamości, nauki języka śląskiego czy dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości, o ile liczba mieszkańców posługujących się językiem śląskim według danych ze spisu powszechnego przekracza tam 20 proc.

Władze publiczne musiałyby prowadzić działania zmierzające do ochrony, zachowania i rozwoju języka śląskiego. Regionaliści podkreślają przede wszystkim wprowadzenie nauki języka śląskiego do szkół, a także m.in. możliwości związane z finansowaniem działalności instytucji kultury.

Wieloletnie starania o język regionalny

Zgodnie z Europejską Kartą Języków Regionalnych lub Mniejszości za język regionalny uznaje się język tradycyjnie używany na terytorium danego państwa przez jego obywateli, którzy stanowią grupę liczebnie mniejszą od reszty ludności. Poza tym musi się on różnić od tradycyjnego języka tego państwa, co nie obejmuje jego dialektów ani języków migrantów.

Podczas spisu powszechnego w 2021 r. narodowość śląską zadeklarowało w sumie 596 224 osoby (236 588 jako pierwszą, 187 372 jako jedyną). Używanie języka śląskiego w kontaktach domowych potwierdziło 467 145 osób (54 957 jako jedynego).

Po raz pierwszy poselski projekt ws. uznania języka śląskiego pojawił się w 2007 r. Tego samego dnia zdecydowano o skróceniu kadencji parlamentu. Kolejne projekty składano w 2010 i 2012 r., ale nigdy nie zostały poddane dyskusji na sali plenarnej. W 2014 r. do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy ws. uznania Ślązaków za mniejszość etniczną, podpisany przez 140 tys. obywateli. Skierowano go do prac w komisji, której wnioskiem było jego odrzucenie. Poselski projekt dot. ślonski godki w 2018 r. nie doczekał się numeru druku, a w 2020 r. pierwszego czytania. Z kolei w 2023 r. przygotowano poselski projekt o uznaniu śląskiej mniejszości etnicznej, ale zanim się nim zajęto, skończyła się kadencja.

Wybrane dla Ciebie
Trudne przypadki raka płuca zyskują realną szansę na leczenie
Trudne przypadki raka płuca zyskują realną szansę na leczenie
Tychy: Akatyst, wyjątkowe nabożeństwo adwentowe w kościele
Tychy: Akatyst, wyjątkowe nabożeństwo adwentowe w kościele
Rabka Zaryte: Pociągi pojadą w połowie grudnia! Prace prawie ukończone
Rabka Zaryte: Pociągi pojadą w połowie grudnia! Prace prawie ukończone
Świąteczne jarmarki i kiermasze odbędą się w wielu miejscach powiatu bełchatowskiego. Pierwsze już za kilka dni
Świąteczne jarmarki i kiermasze odbędą się w wielu miejscach powiatu bełchatowskiego. Pierwsze już za kilka dni
Tarnogród: Blues i Rock. Zaprezentowały się wyjątkowe zespoły
Tarnogród: Blues i Rock. Zaprezentowały się wyjątkowe zespoły
Chodzież: Strażacy uratowali życie jelonka. Utknął pod pomostem
Chodzież: Strażacy uratowali życie jelonka. Utknął pod pomostem
Za "No One Lives Forever" stoi zaskakująca historia
Za "No One Lives Forever" stoi zaskakująca historia
Jarmark pod Pałacem Kultury i Nauki oblężony przez tłumy już w pierwszy weekend
Jarmark pod Pałacem Kultury i Nauki oblężony przez tłumy już w pierwszy weekend
Kocudza Druga: Zespół "Jarzębina" świętuje jubileusz 35-lecia
Kocudza Druga: Zespół "Jarzębina" świętuje jubileusz 35-lecia
Radom: Andrzejki w Domu Tańca. Znakomita zabawa i świetna muzyka
Radom: Andrzejki w Domu Tańca. Znakomita zabawa i świetna muzyka
Zawadka: 11 edycja wydarzenia "Babie lato za horyzontem"
Zawadka: 11 edycja wydarzenia "Babie lato za horyzontem"
Rzeszów: Zabawa Andrzejkowa na osiedlu Budziwój. Imprezę taneczną poprowadził DJ Leszek! [FOTO, WIDEO]
Rzeszów: Zabawa Andrzejkowa na osiedlu Budziwój. Imprezę taneczną poprowadził DJ Leszek! [FOTO, WIDEO]
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥