Syców: Chaos na trasie S8 po pożarze ciężarówki. Kierowcy masowo zawracali i jechali pod prąd w kierunku Wrocławia
Do zdarzenia doszło w ostatnią niedzielę, 12 października. Około godziny 16 na odcinku drogi ekspresowej S8 pomiędzy węzłami: Syców Wschód i Bralin zapaliła się ciężarówka. Z powodu zdarzenia nikt nie ucierpiał, jednak trasa w kierunku Warszawy została zablokowana. Około godz. 17 służby na krótko udrożniły jeden pas ruchu w kierunku Warszawy, a potem znowu zamknęły drogę. Wówczas część kierowców postanowiła zawrócić i jechać pod prąd w kierunku Sycowa i dalej w kierunku Wrocławia.
Jedna z uczestniczek ruchu była tak zaskoczona ich zachowaniem, że wyjęła telefon i zaczęła nagrywać. Film szybko trafił na portal X i zaczął się rozchodzić po sieci.
Limit dzienny 6 sztuk. Biedronka daje dwa produkty gratis
"Na S8 pod Kępnem dziki zachód" - napisała kobieta, udostępniając nagranie.
Materiał pojawił się również na popularnym profilu "Stop Cham", który dokumentuje niebezpieczne i nieodpowiedzialne zachowania na drogach.
Jak tłumaczyła pani Małgorzata w komentarzach, droga została zablokowana po pożarze. Policjanci dopiero na węźle w okolicach Sycowa kierowali pojazdy na lokalne drogi i wytyczone objazdy.
Niektórzy internauci próbowali tłumaczyć kierowców brakiem doświadczenia w jeździe po drogach ekspresowych. Autorka nagrania przyznała, że sytuacja była trudna, ale mimo wszystko zachowanie części kierowców ją zszokowało.
- Widok ludzi zawracających i cofających na ekspresówce, gdy sama jechałam właściwym pasem, naprawdę mnie zdziwił - podsumowała.
Zawracanie na drodze ekspresowej (tak jak i na autostradzie) jest całkowicie zabronione, zarówno na jezdni głównej, jak i na pasach awaryjnych, zjazdach czy łącznicach. Za zawrócenie na drodze ekspresowej grozi mandat w wysokości nawet 2000 zł oraz 12 punktów karnych, a w razie spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa, także utrata prawa jazdy.
Wyjątek stanowi sytuacja, w której to służby drogowe, ratownicze i porządkowe muszą wykonać swoje zadanie lub gdy kierowca został bezpośrednio skierowany przez funkcjonariusza do zawracania.
Utrudnienia na S8 trwały do godziny 19.