Lublin: Jak wyglądała praca w bibliotece im. Łopacińskiego?
W spokojnym i eleganckim budynku przy ulicy Narutowicza 4 działa Biblioteka Publiczna im. Łopacińskiego, która w 1945 r. próbowała odnaleźć się w trudnej, powojennej rzeczywistości. Opis pozostawiony przez reportera "Głosu Ludu" ma niemal symboliczny charakter. Czytelnia była jasna i kameralna — wpadało do niej światło przez duże, nowoczesne okna, a parapety zdobiły zielone rośliny. Panowała cisza sprzyjająca skupieniu i pracy. Wnętrze wypełniało czterdzieści stolików w jasnym, orzechowym kolorze, ustawionych w równych rzędach, oraz tyle samo wygodnych krzeseł. Lecz nie brakowało i problemów.