Polacy rzadziej wybierają Niemcy. Migracja zarobkowa zmienia kierunek
W tym artykule:
Coraz mniej pracy dla niewykwalifikowanych
Niemcy stopniowo tracą atrakcyjność nie tylko dla sezonowych i niewykwalifikowanych pracowników, ale również dla specjalistów z Europy Środkowo-Wschodniej. W 2025 roku liczba wakatów w Niemczech osiągnie około 625 000, a do 2027 roku może przekroczyć 695 000 - wynika z prognoz Federalnej Agencji Pracy. Problemem nie jest więc brak ofert, ale ich struktura.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Oferty dla niewykwalifikowanych pracowników znikają - powodem są spadki w budownictwie i przemyśle. W 2024 roku PKB Niemiec zmalał o 0,3%, a liczba zamówień w budownictwie mieszkaniowym spadła o ponad 15% rok do roku. Stabilny wzrost notują za to branże wymagające wysokich kwalifikacji: ochrona zdrowia, IT, logistyka i odnawialna energetyka.
Kogo szukają niemieckie firmy?
Szczególnie poszukiwani są:
- pielęgniarki, opiekunowie i terapeuci - z powodu starzenia się społeczeństwa,
- programiści, specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa, analitycy danych - z powodu zaległości w cyfryzacji,
- inżynierowie i eksperci ds. energetyki odnawialnej - w związku z transformacją ekologiczną,
- kierowcy i operatorzy magazynów - z powodu dynamicznego rozwoju e-commerce.
Punkt zwrotny w migracjach
W 2024 roku, po raz pierwszy od 2008 roku, więcej Polaków wyjechało z Niemiec niż do nich przyjechało. Według Federalnego Urzędu Statystycznego - około 95 000 osób opuściło ten kraj, a przyjechało tylko 84 000, czyli o 22 000 mniej niż rok wcześniej.
- Po pierwsze, polski rynek pracy ustabilizował się. Po drugie, wyczerpał się "rezerwuar migracyjny". I wreszcie - rosną oczekiwania pracowników, którzy coraz częściej szukają lepszych warunków, zabezpieczeń socjalnych i wyższych zarobków. Coraz więcej Polaków wybiera Holandię, Belgię, Szwajcarię czy kraje skandynawskie - komentuje Iryna Syerova, CBDO Gremi Personal.
Zarobki kontra koszty życia
Od stycznia 2025 roku minimalna stawka godzinowa w Niemczech to 12,82 euro brutto, co daje 2153,76 euro brutto miesięcznie. Na rękę pracownik otrzymuje 1520-1620 euro, w zależności od klasy podatkowej. Wysokie stawki - rzędu 5-7 tys. euro brutto - dotyczą specjalistów IT, inżynierów czy medyków.
Jednak nawet atrakcyjne pensje nie zawsze równoważą rosnące koszty życia. Wynajem mieszkania, podatki i ubezpieczenia sprawiają, że różnica w zarobkach netto między Polską a Niemcami zmniejsza się do 15-25%. W praktyce specjaliści w Polsce mają większą swobodę finansową i mniejsze obciążenia podatkowe.
Migracja selektywna zamiast masowej
Zmienia się struktura popularnych stanowisk - proste prace fizyczne stopniowo ustępują miejsca profesjom wymagającym kwalifikacji. Rynek niemiecki wciąż potrzebuje pracowników, ale nie jest już "eldorado" dla każdego.
- Konkurencja o pracowników i specjalistów między krajami rośnie - niezależnie od tego, co mówią politycy. Wygra nie ten, kto obiecuje, ale ten, kto realnie tworzy warunki: przejrzyste zasady, stabilność i perspektywy - podsumowuje Syerova.