Produkcja rośnie, inflacja w odwrocie, ale budownictwo i rynek pracy w stagnacji
Produkcja przemysłowa wyżej od oczekiwań, budownictwo w stagnacji
Jednym z najjaśniejszych punktów ostatnich odczytów jest produkcja przemysłowa. W lipcu wzrosła ona o 2,9% rok do roku, znacznie przekraczając rynkowe oczekiwania, które zakładały wzrost na poziomie 1,6%. W ujęciu miesiąc do miesiąca produkcja również odnotowała wzrost o 0,2%. Wzrost ten był napędzany przede wszystkim przez przetwórstwo przemysłowe, które zanotowało solidny wynik na poziomie 3,4% r/r. Jednocześnie sektor górnictwa i wydobywania kontynuował spadek, tracąc 6,4% r/r.
Diametralnie odmiennie wygląda sytuacja w sektorze budownictwa. Produkcja budowlano-montażowa w lipcu wzrosła zaledwie o 0,6% r/r, co było wynikiem znacznie gorszym od prognoz. W ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 0,6%. Co więcej, dane GUS wskazują na regres w kluczowych podsektorach: budowa budynków spadła o 1,3%, a budowa obiektów inżynierii lądowej o 3,4%. Jedynym wyjątkiem były specjalistyczne roboty budowlane, które wzrosły o 9,5%.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Spowolnienie na rynku pracy: płace rosną wolniej, zatrudnienie spada
Rynek pracy w lipcu również wysłał sprzeczne sygnały. Z jednej strony, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 8,905.63 zł, co stanowi wzrost o 7,6% r/r. Jest to jednak wynik poniżej oczekiwań analityków, którzy spodziewali się wzrostu o 8,6%. Jednocześnie, zatrudnienie w tym samym sektorze spadło o 0,9% rok do roku. Kombinacja spowalniającego, choć wciąż solidnego, wzrostu płac oraz kurczącego się zatrudnienia może wskazywać na stopniowe wyhamowywanie dynamiki na rynku pracy.
Wzrasta ufność konsumentów, a presja inflacyjna maleje
Najbardziej pozytywne sygnały napłynęły z obszaru nastrojów konsumenckich i cen. W sierpniu zarówno bieżący, jak i wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK i WWUK) odnotowały poprawę w stosunku do poprzedniego miesiąca, co wskazuje na rosnący optymizm Polaków co do swojej obecnej i przyszłej sytuacji finansowej.
Potwierdzeniem tego trendu jest wyraźne przesunięcie oczekiwań konsumentów w kierunku niższej inflacji. W sierpniu wskaźnik oczekiwań spadł do 21.1, co oznacza, że rośnie grupa konsumentów spodziewających się spowolnienia tempa wzrostu cen. Wskazuje na to również dynamika cen produkcji przemysłowej (PPI), które w lipcu spadły o 1,2% r/r, sygnalizując postępujący proces dezinflacji u źródła.