Uważaj, do jakiego autobusu MZK wsiadasz. Tylko część z nich ma klimatyzację
Początek wakacji zafundował nam już kilka upalnych dni. W czasie jednego z nich bardzo trudne chwile przeżył nasz Czytelnik, który ze swoją mamą, starszą schorowaną osobą, jechał w Koszalinie miejskim autobusem. - Żar leje się z nieba, tłok wokół nas, a w środku zero klimatyzacji. Moja mama była bliska omdlenia. W innych miastach klimatyzacja w autobusach to standard, ale niestety, nie w Koszalinie - narzeka.