Kudowa-Zdrój: 14‑latek wysadził toaletę w szkole podstawowej
Miał być śmieszny żart w wykonaniu ucznia szkoły podstawowej, a w rezultacie będzie sprawa w sądzie rodzinnym. O dalszym losie 14-latka zadecyduje sąd. Nawet pozornie niewinne wybryki mogą prowadzić do nieszczęścia i konsekwencji prawnych.
Do zdarzenia doszło rano przed lekcjami przed kilkoma dniami w Kudowie-Zdroju. Ktoś sprawca wrzucił petardę do szkolnej toalety. Wybuch rozerwał muszlę powodując uszkodzenie sanitariatów oraz drzwi wejściowych. – Na szczęście nikogo nie było w pomieszczeniu, gdy doszło do wybuchu – informuje st. asp. Aleksandra Pieprzycka z policji w Kłodzku.
Zgłoszenie o incydencie wpłynęło do miejscowego komisariatu od dyrekcji placówki oświatowej. Straty oszacowano na kwotę około 2,5 tysiąca złotych. Policjanci szybko ustalili tożsamość sprawcy. Okazało się, że czynu dopuścił się jeden z uczniów tej szkoły. 14-latek został zatrzymany, po czym wykonano z jego udziałem niezbędne czynności w obecności rodziców. Nieletni przyznał się. Chłopiec nie wytłumaczył powodu swojego nagannego zachowania.
Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach dla nieletniego sprawcy czynu karalnego. – Apelujemy do rodziców oraz opiekunów o zwrócenie szczególnej uwagi na zachowanie swoich dzieci i oraz rozmowy na temat odpowiedzialności za swoje czyny i skutki zachowań o charakterze demoralizacyjnym – informuje st. asp. Pieprzycka.