Lubuskie: Tony narkotyków przyjeżdżały w skrytkach w kamperach i płynęły pontonami przez Odrę. Dwie grupy przestępcze rozbite
Kreatywność oskarżonych była ogromna. Narkotyki płynęły do Polski Odrą w pontonach. Jechały tirami przewożącymi warzywa. Były ukrywane w beczkach zakopywanych w ziemi, albo ukrywane w oponach od motocykli. A co więcej, podczas śledztwa wyszło na jaw, kto okradł nielegalną plantację marihuany, zrobił sobie susz i sprzedawał go. To nie kończy sprawy.