WiadomościRozbój i znieważenie na tle narodowościowym. Bracia zatrzymani w Namysłowie

Rozbój i znieważenie na tle narodowościowym. Bracia zatrzymani w Namysłowie

Namysłowscy policjanci zatrzymali dwóch braci w wieku 31 i 39 lat podejrzanych o kradzież rozbójniczą w jednym z lokalnych supermarketów. Mężczyźni odpowiedzą również za szereg innych poważnych przestępstw, w tym groźby karalne, znieważenie na tle narodowościowym, zniszczenie mienia oraz znieważenie i groźby wobec interweniujących policjantów. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Fot. Policja Opolska
Fot. Policja Opolska

Do zdarzenia doszło pod koniec marca. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie otrzymał zgłoszenie o kradzieży artykułów spożywczych i agresywnym zachowaniu mężczyzn w jednym z supermarketów. Z relacji świadków wynikało, że kierowniczka sklepu próbowała zapobiec kradzieży i zatrzymać sprawców, jednak ci, grożąc jej, poszarpali ją i uciekli z miejsca zdarzenia.

Dzięki szybkiej reakcji i podjętym działaniom, namysłowskim policjantom udało się zatrzymać dwóch braci odpowiadających rysopisowi już kilka minut po zgłoszeniu. Podczas interwencji mężczyźni byli wyjątkowo agresywni, używając wulgaryzmów wobec umundurowanych funkcjonariuszy. Jeden z zatrzymanych dopuścił się znieważenia policjantów i groził im, usiłując zmusić ich do odstąpienia od czynności służbowych.

W toku prowadzonego postępowania śledczy zgromadzili obszerny materiał dowodowy i przesłuchali świadków. Ustalono, że tego samego dnia bracia, poza kradzieżą w supermarkecie, naruszyli nietykalność cielesną pracowników sklepu oraz klienta, który próbował pomóc w ujęciu sprawców. Co więcej, policjanci ustalili, że 39-latek, wychodząc z marketu, wyrwał telefon komórkowy pracownikowi pobliskiego lokalu gastronomicznego, rzucił nim o chodnik, a następnie uderzył mężczyznę w twarz. Dodatkowo, w tym samym dniu, mężczyzna dopuścił się publicznego znieważenia obywatela Bangladeszu z powodu jego przynależności narodowościowej, używając wobec niego wulgarnych i obraźliwych słów.

Zatrzymani bracia zostali osadzeni w policyjnym areszcie. Na wniosek policji i prokuratora, sąd zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru, zakazu opuszczania kraju, zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi oraz zakazu zbliżania się do lokalu gastronomicznego, w którym pracuje jeden z poszkodowanych.

Za popełnione przestępstwa podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa jest prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Namysłowie.

Źródło artykułu:info112.pl

Wybrane dla Ciebie