Lechia Gdańsk wygrała sparing z GKS-em Tychy

Lechia Gdańsk ma za sobą pierwszy mecz sparingowy w okresie przygotowawczym do nowego sezonu. Podopieczni trenera Johna Carvera pokonali pierwszoligowy zespół GKS-u Tychy 2:0, a oba gole strzelił Tomas Bobcek. W Lechii na pewno nie zostanie Jakub Ojrzyński, a dalej testowany będzie Władysław Skryhun.
Wirtualna Polska
Źródło zdjęć: © Polska Press Grupa | PRZEMEK SWIDERSKI / POLSKA PRESS / DZIENNIK BALTYCKI
Paweł Stankiewicz
  • Wirtualna Polska
  • Wirtualna Polska
  • Wirtualna Polska
  • Wirtualna Polska
  • Wirtualna Polska
[1/5] Źródło zdjęć: Polska Press Grupa | PRZEMEK SWIDERSKI / POLSKA PRESS / DZIENNIK BALTYCKI

W piątek do Gdańska wrócił trener John Carver i poprowadził już zespół w sparingu z GKS-em Tychy. Od początku okresu przygotowawczego treningi prowadził Radosław Bella, asystent Carvera, przy wsparciu dyrektora technicznego, Kevina Blackwella.

Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska

Cały mecz rozegrał w środku pola Bartosz Szczepankiewicz, zawodnik grający w poprzednim sezonie w Centralnej Lidze Juniorów, który dobrze prezentował się podczas treningów. Po raz pierwszy w barwach Biało-Zielonych pokazali się też boczni obrońcy Alvis Jaunzems oraz Matus Vojtko. Trener Carver wystawił też zawodników testowanych, bo w pierwszej połowie w bramce zagrał Jakub Ojrzyński, a całe spotkanie na środku obrony rozegrał Władysław Skryhun.

Po sparingu zapadły już pierwsze decyzje kadrowe. Lechia podziękowała Jakubowi Ojrzyńskiemu i tego bramkarza w Lechii nie będzie. Z kolei Władysław Skryhun, który pokazał się chociażbym fajnymi długimi podaniami do Wójtowicza, będzie testowany przez Biało-Zielonych jeszcze przez kolejny tydzień.

Jak wygląda kwestia kolejnych wzmocnień? Lechia jest w stałym kontakcie z Dynamem Kijów i być może uda się jeszcze kogoś wypożyczyć. Raczej to nie będzie Ołeksandr Syrota. Paolo Urfer, prezes Lechii, ma dobre relacje z władzami Dynama, więc rozmowy się toczą. W najbliższym tygodniu ma przyjechać dwóch zawodników, ale jeden to bramkarz bardziej w kontekście Centralnej Ligi Juniorów, a drugi będzie testowany przez klub z Gdańska.

Lechia była w tym spotkaniu zespołem lepszym, a oba gole strzeliła w pierwszej połowie. W obu sytuacjach podawał Tomasz Wójtowicz, a gole strzelał Tomas Bobcek.

- Wykorzystałem to, że dostałem szansę w pierwszym składzie. W przerwie między sezonami się zresetowałem, a teraz dobrze pracuję w okresie przygotowawczym. To podziałało i cała drużyna dobrze funkcjonuje. To jest mój cel, żeby grać więcej i mieć wpływ na wyniki Lechii. Staram się to potwierdzać na boisku. Tomas Bobcek dobrze znajduje się w polu karnym, mamy zagrania wypracowane na treningach i teraz to tylko przenieść na mecze - powiedział Wójtowicz.

Na boisku nie pojawili się wracający do pełni sił Tomasz Neugebauer, Bohdan Wjunnyk, cierpiący na problemy żołądkowe Kacper Sezonienko oraz mający lekki uraz, Maksym Chłań. Skrzydłowy ma ofertę z Belgii i nadal nie podjął decyzji o swojej przyszłości.

- Nie wiem kiedy to nastąpi – powiedział nam krótko Chłań.

Lechia czeka na decyzję Chłania, ale nie będzie to trwało wieczność. Klub nie może zostać na lodzie przez to, że zawodnik tak długo nie potrafi podjąć decyzji i chyba sam nie wie, czego chce. Dziś w Gdańsku liczą na Chłania, ale za kilka dni może już nie być dla niego miejsca w klubie. Nie będzie to Jakub Sypek, który ostatecznie wybrał Zagłębie Lubin.

Lechia Gdańsk – GKS Tychy 2:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Tomas Bobcek (16), 2:0 Tomas Bobcek (38)

Lechia: Ojrzyński – Jaunzems (63 Ziółkowski), Skryhun, Olsson (46 Pllana), Kałahur (46 Vojtko) – Szczepankiewicz, Żelizko (46 Kapić) – Mena (63 Pieczka), Wendt, Wójtowicz (63 Wiśniewski) – Bobcek (46 M. Głogowski)

Wybrane dla Ciebie
Ogrodniczki: Druhowie ochotnicy i mieszkańcy zorganizowali piknik, by pomóc Justynie
Ogrodniczki: Druhowie ochotnicy i mieszkańcy zorganizowali piknik, by pomóc Justynie
Warszawa: Sekretna wizytówka starego Grochowa. Dom, który przetrwał piekło. Co w nim tak wyjątkowego?
Warszawa: Sekretna wizytówka starego Grochowa. Dom, który przetrwał piekło. Co w nim tak wyjątkowego?
Warszawa: Wielka Fabryka Elfów na Stadionie Narodowym
Warszawa: Wielka Fabryka Elfów na Stadionie Narodowym
Ostroróg: Jarmark Świąteczny 2025. Dwudniowe świętowanie pełne atrakcji [ZDJĘCIA]
Ostroróg: Jarmark Świąteczny 2025. Dwudniowe świętowanie pełne atrakcji [ZDJĘCIA]
Częstochowa: Nie żyje 20-letnia kobieta. Kluczowe będą wyniki sekcji zwłok
Częstochowa: Nie żyje 20-letnia kobieta. Kluczowe będą wyniki sekcji zwłok
Warszawa: Na Zamku Królewskim odbyła się gala programu Przedsiębiorstwo Fair Play 2025
Warszawa: Na Zamku Królewskim odbyła się gala programu Przedsiębiorstwo Fair Play 2025
Konin: Ponad 600 biegaczy na starcie. XXXIV Bieg o Lampkę Górniczą znów przyciągnął tłumy
Konin: Ponad 600 biegaczy na starcie. XXXIV Bieg o Lampkę Górniczą znów przyciągnął tłumy
Zielona Góra: Będzie niebezpiecznie na drogach, jest ostrzeżenie
Zielona Góra: Będzie niebezpiecznie na drogach, jest ostrzeżenie
Dąbrowa Górnicza: Pogoria Morsuje. Oni nie boją się zimnej wody. 30 listopada frekwencja dopisała
Dąbrowa Górnicza: Pogoria Morsuje. Oni nie boją się zimnej wody. 30 listopada frekwencja dopisała
Kolno: Tego jeszcze nie było. Mikołaje na motocyklach (foto)
Kolno: Tego jeszcze nie było. Mikołaje na motocyklach (foto)
Zalesie: Lodowe Szaleństwo: Morsy wskoczyły do jeziora mimo zasypanej plaży! Zobaczcie zdjęcia
Zalesie: Lodowe Szaleństwo: Morsy wskoczyły do jeziora mimo zasypanej plaży! Zobaczcie zdjęcia
Radom: Morsy ponownie w wodzie. Zalew Borki wypełnił się w niedziele pasjonatami lodowych kąpieli. Zobaczcie zdjęcia
Radom: Morsy ponownie w wodzie. Zalew Borki wypełnił się w niedziele pasjonatami lodowych kąpieli. Zobaczcie zdjęcia
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀