Na trybunach. Kibice Wisły Kraków mieli powody do radości w ostatnim meczu na Reymonta w tym roku
Fani "Białej Gwiazdy" przyzwyczaili, że licznie stawiają się na jej meczach. Choć w niedzielę pogoda nie zachęcała raczej do przyjścia na stadion, to jednak znów przyszli dopingować swoją drużynę i to w sile, jakiej nie było na żadnym meczu w miniony weekend w całej Polsce we wszystkich rozgrywkach. Również w ekstraklasie.
Wstydliwy zakątek w polskim mieście. Zdjęli szpecące ogrodzenie, a tam niespodzianka
Tym razem kibice Wisły nie przygotowali specjalnej oprawy na ten mecz. Skoncentrowali się po prostu na głośnym dopingu. Piłkarzy ten doping poniósł do kolejnej wygranej w I lidze. Wiślaków czekają jeszcze dwa mecze w tym roku, ale oba zagrają na wyjazdach. Najpierw w czwartek w Bydgoszczy z Zawiszą w Pucharze Polski, a następnie ligowe granie zakończą w tym roku w Łodzi meczem z ŁKS-em. Na Reymonta Wisła wróci w lutym, gdy podejmie tutaj GKS Tychy.