Białogard: Nowa inwestycja. Wygodniejszy dojazd do S11
- Wojewoda nie przyznał nam dotacji, ale uznaliśmy, że to tak ważna inwestycja dla mieszkańców naszego powiatu, że zaangażujemy własne pieniądze. I w związku z tym zaczynamy - poinformował Paweł Wiśniewski, starosta powiatu białogardzkiego. Droga z Białogardu aż do Zasp Małych i dalej do trasy szybkiego ruchu S11 zostanie więc porządnie wyremontowana.
Plac budowy został już przekazany wykonawcy. Wkrótce rozpoczną się więc prace, najpierw na odcinku od Białogardu do Pomianowa i dalej przez Buczek do Zasp Małych. Przetarg wygrała spółka Domar z podkoszalińskiego Tatowa. Umowa została już podpisana.
Różowe słonie przeszły ulicami Bangkoku. "Ceremonia jest wspaniała"
Stary asfalt zostanie sfrezowany, pojawią się dwie jego nowe warstwy, wyregulowane będą włazy studni, pojawią się nowe zjazdy i pobocza. Koszt inwestycji to dokładnie 8.462.400,00 złotych. Pieniądze w całości pochodzą z budżetu powiatu białogardzkiego.
Przypomnijmy, że Białogard czuł się wykluczony komunikacyjnie, gdy okazało się, że budowana w 2019 roku nowa trasa S6 ominie region szerokim łukiem, by zbliżyć się do Kołobrzegu. Wcześniej krajowa "szóstka" biegła 8 km od miasta. Do S11 też było dość daleko, ale wreszcie dojazd do niej będzie zdecydowanie wygodniejszy, a jazda dużo bezpieczniejsza. Dodajmy, że S11 łączy się z S6 i dziś od Koszalina aż do Kołobrzegu stanowi jedną trasę.