Pożar domu w Ignacewie w gminie Jasieniec
Oficer dyżurny Komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej zgłoszenie o zdarzeniu w Ignacewie w gminie Jasieniec dostał we wtorek, 18 listopada kilkanaście minut po godzinie 8 rano. Kiedy na miejsce dojechał pierwszy wóz strażacki pożar był już mocno rozwinięty. Palił się drewniany budynek wielorodzinny kryty papą. Dwoje mieszkańców, jeszcze przed przybyciem ratowników uciekło na zewnątrz. Ogień zniszczył konstrukcję domu, strażacy usieli też rozebrać część elementów, żeby dogasić ogień. Budynek nie nadaje się do użytku.
- Pożar powstał prawdopodobnie na skutek zaprószenia. Na szczęście nie ma ofiar... Ewakuowano dwie osoby, psa oraz kota. Wielkie podziękowania dla wszystkich jednostek OSP za sprawną i skuteczną akcję
Młoda dziewczyna już nie żyła. Policjantka nie wytrzymała
- napisała w mediach społecznościowych Marta Cytryńska, wójt gminy Jasieniec.
Jak informuje młodszy kapitan Michał Maroszek, rzecznik prasowy grójeckiej komendy straży w gaszeniu pożaru w Ignacewie uczestniczyło 34 strażaków, na miejscu było dziewięć samochodów, cztery z Państwowej Straży Pożarnej w Grójcu oraz jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych w: Jasieńcu, Gośniewicach, Boglewicach, Zbroszy i Lewiczynie. Strażacy działali na miejscu niemal do godziny 12. W ciągu dnia wyjeżdżali jeszcze do dogaszenia zarzewi pożaru.