Zielona Góra. Tak się kończy wyprzedzanie na przejściu dla pieszych.
– Jaki przykład daje kierujący tak rażąco naruszający przepisy ruchu drogowego osobie zdającej w tym momencie egzamin na prawo jazdy. Fatalny – mówi podinsp. Katarzyna Świerkowska Teska, zastępca naczelnika zielonogórskiej drogówki.
Kierująca osobówką na przejściu dla pieszych na ulicy Wiśniowej wyprzedziła samochód egzaminacyjny WORD. Jak mówiła, "była pusta droga i coś podkusiło”. Efekt końcowy to mandat 1500 zł oraz 15 pkt. karnych dla kierującej. – Wyprzedzanie powinno odbywać się tylko wtedy, gdy pozwalają na to przepisy ruchu drogowego i z zachowaniem szczególnej ostrożności – mówi podinsp. Świerkowska Teska. Przed przejściem dla pieszych mamy obowiązek zwolnić. – Nie wolno podejmować manewrów, które wiąże się ze zwiększeniem prędkości, a tym samym większym zagrożeniem w przypadku nieprzewidzianej sytuacji na drodze – wyjaśnia zastępca naczelnika zielonogórskiej drogówki.