Chamula, hołubcie, dzyndzałki. Regionalne przepisy z kaszą gryczaną

Znacie chamulę, hołubcie i dzyndzałki? Pewnie nie - to regionalne dania z kaszą w roli głównej. Przepisy zebrał i zdradził Paweł Ochman, propagator roślinnej kuchni regionalnej i potraw z roślin dziko rosnących.

Biała kasza gryczana ma o wiele większe zastosowanie w kuchniBiała kasza gryczana
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
opr. Magda Smoleń

Spośród wszystkich rodzajów kasz, to właśnie gryczaną Polacy jedzą najczęściej. To dobry wybór, ponieważ gryka korzystnie wypływa na mikrobiotę jelitową, a dzięki właściwościom antyoksydacyjnym wspiera funkcjonowanie trzustki. Udowodniono też, że dieta złożona z produktów gryczanych powoduje obniżenie ilości patogennych szczepów bakterii (Enterobacteriaceae) oraz może zapobiegać takim chorobom, jak nadciśnienie tętnicze, choroby sercowo-naczyniowe czy podwyższony poziom cukru we krwi. Niewątpliwie kasza gryczana zajmuje ważne miejsce w polskiej kuchni. Paweł Ochman, autor książki "Kasze w roślinnej kuchni regionalnej" i ekspert kulinarny kampanii "Lubię kaszę - kasza na stół, na zdrowie, na co dzień", przygotował autorskie przepisy na tradycyjne dania z kaszą gryczaną z Łodzi, Małopolski, Pomorza oraz Warmii i Mazur.

Siedział pod schodami. Właściciel wezwał służby. Policjanci od razu go rozpoznali

Grzybowy gulasz gryczany z Łodzi

- Przedwojenna kuchnia łódzka to tygiel kulinarny wielu narodowości. Znajdziemy w niej kuchnię polską, żydowską, niemiecką i rosyjską. Kuchnia łódzka diametralnie różniła się u bogatych mieszczan i właścicieli fabryk, biednych robotników i szwaczek. U tych ostatnich dominowały potrawy z ziemniaków, strączków i kasz. Potrawy były proste, a sycące. Wykorzystywano powszechnie podroby, z których robiono gulasze. Nie zawsze jednak było stać biedną społeczność Łodzi nawet na te składniki. Wtedy kupowano na targach pieczarki, które smażono, a następnie zaprawiano śmietaną i mieszano z kaszą gryczaną. Mięsiste i aromatyczne pieczarki idealnie współgrały z charakterystyczną w smaku kaszą. Potrawę podawano z kiszonymi ogórkami lub surówką z kiszonej kapusty - opowiada Paweł Ochman.


Składniki:

  • 150 g niepalonej kaszy gryczanej
  • 1/2 kg małych, najlepiej brunatnych pieczarek
  • 200 ml roślinnej "śmietanki" 18%
  • 3 łyżki drobno posiekanego koperku
  • 500 ml wody
  • olej do smażenia
  • sól i pieprz do smaku

Wykonanie:
Kaszę przepłukać zimną wodą. Wsypać do garnka, dodać szczyptę soli i wlać wodę. Gotować 15 minut od momentu wrzenia, na bardzo małym ogniu, pod przykryciem. Odstawić na 15 minut. Pieczarki usmażyć na rumiano na oleju (odparować cały płyn), dodać "śmietankę" i koperek. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Wyłożyć na talerz kaszę, a na wierzch gulasz.

Chamula z Małopolski

- Połączenia kasz z ziemniakami były i nadal są powszechne w wielu potrawach regionalnych. Bardzo często są to dania, które wywodzą się z biednej kuchni chłopskiej okresu II RP. Takim przykładem jest chamula. Pewnego rodzaju zapiekanka, która swój rodowód ma w podhalańskich wsiach. Gotowane ziemniaki, które czasami pozostawały po obiedzie, mieszano ze sparzoną kaszą gryczaną. Co ciekawe, do parzenia używano wody z gotowania ziemniaków - nic się nie marnowało. Oprócz soli i pieprzu dodawano świeżo mieloną gałkę muszkatołową. Czasami dodawano również suszony bluszczyk kurdybanek (gatunek rośliny), który idealnie pasuje do potraw z ziemniaków i kasz. Chamulę spożywano ze słodkim lub kwaśnym mlekiem, bądź żętycą (serwatka z mleka owczego ściętego podpuszczką) - wyjaśnia ekspert kampanii.


Składniki:

  • 100 g niepalonej kaszy gryczanej
  • 1 kg mączystych ziemniaków
  • 1 litr wody
  • 1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
  • sól i pieprz do smaku

Wykonanie:
Ziemniaki obrać, pokroić w średniej wielkości kostkę, włożyć do garnka, wsypać sól i zalać 1 litrem wody. Gotować do miękkości. Odlać wodę, ale jej nie wylewać. Ziemniaki dokładnie utłuc. Odlać 250 ml wody z gotowania ziemniaków i zalać nią kaszę. Odstawić na 10 minut pod przykryciem. Całość przenieść do ziemniaków. Dodać sól i pieprz do smaku oraz gałkę muszkatołową. Dokładnie wymieszać. Masę przenieść do formy (najlepiej ceramicznej) o wymiarach około 15 x 20 cm. Wyrównać wierzch. Piec 40 minut w 200°C (grzanie góra/dół, środkowa półka). Po upieczeniu odczekać 5 minut i kroić lub nabierać łyżką. Idealnie smakuje również pokrojona w kwadraty i odsmażana na oleju.

Hołubcie z Pomorza

- Hołubcie, zwane również gołąbkami, pojawiły się na Pomorzu wraz z mieszkańcami Kresów, którzy przybyli z dawnych terenów II RP po 1945 roku. Przywieźli tam swoje potrawy, a jednymi z nich były właśnie hołubcie. To faszerowane liście kapusty białej lub włoskiej. Farsz jest z kaszy jęczmiennej lub gryczanej. Na Żuławach i Powiślu kaszę miesza się z grzybami świeżymi lub suszonymi, na Pomorzu Zachodnim - z surowymi, tartymi ziemniakami (hołubcie bielkowskie). Podawane są na wigilijnym stole - pieczone lub gotowane, a następnie odsmażane i polewane olejem lnianym - mówi Paweł Ochman.


Składniki:

  • 200 g niepalonej kaszy gryczanej
  • 500 ml wody
  • 2 cebule (około 200 g)
  • 3 łyżki kaszy manny
  • 100 g suszonych grzybów
  • sól i pieprz do smaku
  • duże liście białej kapusty
  • 3 łyżki oleju do smażenia

Wykonanie:
Kaszę wsypać do garnka, wlać wodę i dodać szczyptę soli. Gotować na małym ogniu pod przykryciem przez 15 minut od momentu wrzenia. Odstawić do wystudzenia. Grzyby moczyć kilka godzin, a następnie gotować godzinę w wodzie, w której się moczyły. Odcedzić, ale płynu nie wylewać. Grzyby drobno posiekać. Cebule pokroić w drobną kostkę i zrumienić na oleju, połączyć kaszę z grzybami i cebulą, doprawić do smaku solą i pieprzem. Liście kapusty sparzyć i wyciąć grube nerwy. Nakładać na liście farsz i ściśle zwijać. Układać w żaroodpornym naczyniu. Polać wodą z gotowania grzybów, którą należy uzupełnić wodą w takiej ilości, by przykryła hołubcie. Piec 40 minut w 150°C (grzanie góra/dół, półka poniżej środka). Podawać z sosem grzybowym lub pomidorowym.

Dzyndzałki z hreczką Warmii i Mazur

- Nazwy produktów regionalnych wywołują często uśmiech na twarzy. Nie jest inaczej w przypadku tej potrawy. Dzyndzałki to określenie, które pochodzi od słowa "dzyndzle", co oznaczało duże i długie uszy w gwarze Kresów Wschodnich. Natomiast hreczką nazywano grykę w byłym województwie lwowskim. To właśnie z tamtych terenów przywędrowały te pierogi. Przywieźli je na Warmię i Mazury przesiedleńcy po 1945 roku. Dziś popularne w całym regionie i podawane w wielu restauracjach. Często okraszone skrzeczkami, czyli skwarkami, które można zastąpić duszoną cebulą z dodatkiem wędzonej papryki. Oprócz gotowanej kaszy gryczanej farsz zawiera gotowane jaja na twardo, cebulę i boczek. Dzyndzałki przybierają przeróżne kształty - od klasycznych, poprzez okrągłe - tłumaczy ekspert kulinarny.

Składniki:


Farsz:

  • 150 g kaszy gryczanej niepalonej
  • 3 cebule (około 300 g)
  • 500 ml wody
  • 1 łyżka suszonego majeranku
  • 4 łyżki oleju do smażenia
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki
  • sól i pieprz do smaku


Ciasto:

  • 300 g mąki pszennej uniwersalnej
  • około 3/4 szklanki gorącej wody
  • 1 łyżeczka soli

Wykonanie:

Kaszę wsypać do garnka. Wlać wodę i dodać szczyptę soli. Gotować pod przykryciem na bardzo małym ogniu przez 15 minut. Odstawić do wystudzenia. Cebule pokroić w średnią kostkę i zrumienić na oleju. Wyłączyć grzanie i dodać paprykę i majeranek. Połowę porcji odłożyć na okrasę, a resztę dodać do kaszy. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Dokładnie wygnieść masę dłonią. Mąkę wymieszać z solą, dodać wodę. Zagnieść elastyczne i lekko twardawe ciasto. Odstawić pod przykryciem na pół godziny. Ciasto cienko wałkować, wykrawać krążki szklanką. Nakładać farsz i sklejać. Gotować w osolonej wodzie przez około 3 minuty od wypłynięcia. Podawać z okrasą.


Wybrane dla Ciebie
Ogrodniczki: Druhowie ochotnicy i mieszkańcy zorganizowali piknik, by pomóc Justynie
Ogrodniczki: Druhowie ochotnicy i mieszkańcy zorganizowali piknik, by pomóc Justynie
Warszawa: Sekretna wizytówka starego Grochowa. Dom, który przetrwał piekło. Co w nim tak wyjątkowego?
Warszawa: Sekretna wizytówka starego Grochowa. Dom, który przetrwał piekło. Co w nim tak wyjątkowego?
Warszawa: Wielka Fabryka Elfów na Stadionie Narodowym
Warszawa: Wielka Fabryka Elfów na Stadionie Narodowym
Ostroróg: Jarmark Świąteczny 2025. Dwudniowe świętowanie pełne atrakcji [ZDJĘCIA]
Ostroróg: Jarmark Świąteczny 2025. Dwudniowe świętowanie pełne atrakcji [ZDJĘCIA]
Częstochowa: Nie żyje 20-letnia kobieta. Kluczowe będą wyniki sekcji zwłok
Częstochowa: Nie żyje 20-letnia kobieta. Kluczowe będą wyniki sekcji zwłok
Warszawa: Na Zamku Królewskim odbyła się gala programu Przedsiębiorstwo Fair Play 2025
Warszawa: Na Zamku Królewskim odbyła się gala programu Przedsiębiorstwo Fair Play 2025
Konin: Ponad 600 biegaczy na starcie. XXXIV Bieg o Lampkę Górniczą znów przyciągnął tłumy
Konin: Ponad 600 biegaczy na starcie. XXXIV Bieg o Lampkę Górniczą znów przyciągnął tłumy
Zielona Góra: Będzie niebezpiecznie na drogach, jest ostrzeżenie
Zielona Góra: Będzie niebezpiecznie na drogach, jest ostrzeżenie
Dąbrowa Górnicza: Pogoria Morsuje. Oni nie boją się zimnej wody. 30 listopada frekwencja dopisała
Dąbrowa Górnicza: Pogoria Morsuje. Oni nie boją się zimnej wody. 30 listopada frekwencja dopisała
Kolno: Tego jeszcze nie było. Mikołaje na motocyklach (foto)
Kolno: Tego jeszcze nie było. Mikołaje na motocyklach (foto)
Zalesie: Lodowe Szaleństwo: Morsy wskoczyły do jeziora mimo zasypanej plaży! Zobaczcie zdjęcia
Zalesie: Lodowe Szaleństwo: Morsy wskoczyły do jeziora mimo zasypanej plaży! Zobaczcie zdjęcia
Radom: Morsy ponownie w wodzie. Zalew Borki wypełnił się w niedziele pasjonatami lodowych kąpieli. Zobaczcie zdjęcia
Radom: Morsy ponownie w wodzie. Zalew Borki wypełnił się w niedziele pasjonatami lodowych kąpieli. Zobaczcie zdjęcia
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇