Szopa przy granicy w gospodarstwie. Rolnikowi grozi nawet 5000 zł kary
Szopa przy granicy w gospodarstwie to problem bardziej powszechny, niż wielu rolników zakłada. Większość z nas, oprócz pola i zabudowań gospodarczych, ma również ogród, sad albo przydomową część działki, a właśnie tam najczęściej chcemy trzymać narzędzia pod ręką. Dlatego szopa często staje z boku ogrodu, za budynkami gospodarczymi albo przy granicy z sąsiadem. I właśnie wtedy zaczynają się kłopoty, ponieważ źle ustawiony obiekt może oznaczać legalizację, nakaz rozbiórki albo nawet 5000 zł kary.