Najgorsze czołgi II wojny światowej. Top 5 przykładów

W czasie II wojny światowej państwa w niej walczące miały na swoim wyposażeniu dobrej jakości czołgi. Zdarzały się jednak również kiepskiej jakości konstrukcje. Poznaj 5 przykładów najgorszych czołgów z lat 1939-1945.

Ilustracja poglądowaIlustracja poglądowa
Źródło zdjęć: © Domena publiczna
Przez Wieki

M 13 Fiat

To zdecydowanie najgorszy czołg państw osi w Afryce Północnej. Był bardzo powolny i osiągał w terenie prędkość zaledwie 15 kilometrów na godzinę. W tym czołgu jego dowódca był jednocześnie ładowniczym działa, co znacznie ograniczało skuteczność działania maszyny na polu walki.

Jedynym mocnym punktem włoskiego M 13 było umieszczone w wieży działo kalibru 47 mm. Na wyposażeniu czołgu znajdowały się również dwa karabiny maszynowe, które znajdowały się w kadłubie. Trzeci karabin maszynowy był montowany na wieży jako uzbrojenie przeciwlotnicze.

"To skandal". Nagrała to co działo się przed paczkomatem. Mamy komentarz Inpostu

M 13 nie były lubiane przez załogi, uznawano je za zawodne i łatwo palące się. W konfrontacji z Brytyjczykami włoskie czołgi nie miały praktycznie nic do powiedzenia. Po kapitulacji Włoch zostały przejęte przez Niemców i wcielone do ich armii.

Vickers

Opracowany przed wojną brytyjski czołg Vickers nie był konstrukcją udaną. Pancerz był cienki, a armata kiepska. Czołg miał tyle poważnych i irytujących awarii, że musiał zostać wycofany z użycia. Okazał się całkowicie nieprzydatny w brytyjskich dywizjach pancernych.

Vickersy, zanim zostały ostatecznie wycofane, służyły jeszcze jako czołgi do rajdów na tyłach wojsk włoskich w operacji "Compass" w Afryce Północnej (1940-1941). Używano ich również do prowadzenia rozpoznania.

M 3 Lee

Amerykański czołg M 3 Lee pozwolił Brytyjczykom na przejęcie inicjatywy w Afryce. Dzięki dwóm działom kal. 37 i 75 mm mógł skutecznie walczyć z niemieckimi czołgami i piechotą. Jednak szybko wyszły na jaw jego poważne wady. Został opracowany w dużym pośpiechu i to spowodowało, że jego konstrukcja pozostała niedopracowana. Zaszkodziły mu także cięcia w kosztach podczas projektowania i produkcji.

M 3 Lee był stanowczo za wysoki (3,5 metra), co sprawiało, że był doskonale widoczny na pustyni, stając się łatwym celem dla nieprzyjaciela. Pancerz czołgu był nitowany, co sprawiało, że jego odporność na trafienie była niska.

Nie przemyślano także sposobu wchodzenia i wychodzenia z czołgu. Z boku zamiast włazu umieszczono metalowe drzwi, niezwykle podatne na wyrwanie w czasie ostrzału. Silnik i zawieszenie były zdecydowanie gorsze od tych stosowanych w czołgach niemieckich.

Całkowicie nietrafione okazało się zamontowanie na trzech poziomach M 3 Lee uzbrojenia. W efekcie armata kalibru 75 mm nie mogła zostać wykorzystana w stu procentach. Znajdowała się ona w sponsonie z boku czołgu, co uniemożliwiało jej obrót. Aby trafić maszynę wroga, należało wykonać skręt całym czołgiem. Tracono w ten sposób cenny czas, potrzebny na zaskoczenie i zniszczenie nieprzyjaciela.

Crusader

Był to brytyjski czołg przeznaczony do działań pościgowych. Jego wykonanie pozostawiało wiele do życzenia. Wentylatory wymuszające obieg powietrza w silniku były napędzane dwoma łańcuchami, które często się rwały, doprowadzając do przegrzania silnika.

W czasie walk w Afryce okazało się, że Crusader ma zbyt słaby pancerz, który łączono na nity. Niejednokrotnie dochodziło do wstrzeliwania nitów do środka, co stanowiło śmiertelne niebezpieczeństwo dla załogi. Dodatkowa wieżyczka na karabin maszynowy w czołgu była stanowczo za ciasna, w efekcie czego znajdujący się w środku czołgista mógł zostać uduszony przez gazy prochowe.

Crusader sprawiał też inne problemy. Często dochodziło do poważnych awarii silnika i zapychania się wlotu powietrza piaskiem, co kończyło się całkowitym unieruchomieniem pojazdu. Nie ma więc co się dziwić, iż załogi czołgów bardzo narzekały na Crusadery, których Brytyjczycy podczas zmagań w Afryce stracili mnóstwo.

W końcu zrezygnowano z tego czołgu. Po zakończeniu walk w Afryce pozostały armii brytyjskiej jedynie różnego rodzaju specjalistyczne pojazdy na podwoziu Crusadera.

Covenanter

Covenanter był bardzo podobny konstrukcyjnie do Crusadera. Był też czołgiem pościgowym, jednak nigdy nie został użyty bojowo. Wykorzystywano go tylko do celów szkoleniowych.

Koła do Covenanterów wykonywano z tłoczonej blachy, co spowodowało znaczny wzrost masy czołgu i obniżenie jego osiągów. Nietypowa budowa chłodnicy powodowała natomiast przegrzewanie silnika.

Poza tym czołg miał działo, które służyło tylko do strzelania pociskami przeciwpancernymi. Nie można było więc go używać do zwalczania piechoty i niszczenia umocnień.

Również układ sterowania Covenantera okazał się bardzo wadliwy. Wystarczyło zacięcie zaworu i czołg nie mógł skręcać. Doprowadziło to do groźnych wypadków

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trudne przypadki raka płuca zyskują realną szansę na leczenie
Trudne przypadki raka płuca zyskują realną szansę na leczenie
Tychy: Akatyst, wyjątkowe nabożeństwo adwentowe w kościele
Tychy: Akatyst, wyjątkowe nabożeństwo adwentowe w kościele
Rabka Zaryte: Pociągi pojadą w połowie grudnia! Prace prawie ukończone
Rabka Zaryte: Pociągi pojadą w połowie grudnia! Prace prawie ukończone
Świąteczne jarmarki i kiermasze odbędą się w wielu miejscach powiatu bełchatowskiego. Pierwsze już za kilka dni
Świąteczne jarmarki i kiermasze odbędą się w wielu miejscach powiatu bełchatowskiego. Pierwsze już za kilka dni
Tarnogród: Blues i Rock. Zaprezentowały się wyjątkowe zespoły
Tarnogród: Blues i Rock. Zaprezentowały się wyjątkowe zespoły
Chodzież: Strażacy uratowali życie jelonka. Utknął pod pomostem
Chodzież: Strażacy uratowali życie jelonka. Utknął pod pomostem
Za "No One Lives Forever" stoi zaskakująca historia
Za "No One Lives Forever" stoi zaskakująca historia
Jarmark pod Pałacem Kultury i Nauki oblężony przez tłumy już w pierwszy weekend
Jarmark pod Pałacem Kultury i Nauki oblężony przez tłumy już w pierwszy weekend
Kocudza Druga: Zespół "Jarzębina" świętuje jubileusz 35-lecia
Kocudza Druga: Zespół "Jarzębina" świętuje jubileusz 35-lecia
Radom: Andrzejki w Domu Tańca. Znakomita zabawa i świetna muzyka
Radom: Andrzejki w Domu Tańca. Znakomita zabawa i świetna muzyka
Zawadka: 11 edycja wydarzenia "Babie lato za horyzontem"
Zawadka: 11 edycja wydarzenia "Babie lato za horyzontem"
Rzeszów: Zabawa Andrzejkowa na osiedlu Budziwój. Imprezę taneczną poprowadził DJ Leszek! [FOTO, WIDEO]
Rzeszów: Zabawa Andrzejkowa na osiedlu Budziwój. Imprezę taneczną poprowadził DJ Leszek! [FOTO, WIDEO]
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀