Niespodzianki czekają w śmietnikach i na klatkach schodowych. Jak wygląda praca dozorcy na osiedlu?

Ludzie wyrzucają wszystko, nie patrzą, czy to odpowiednie miejsce na odpady, nie segregują. Porządki na osiedlach to czasami mordęga - mówi "Nowościom" jeden z dozorców, który zajmuje się porządkami na osiedlu. Nie tylko oni mierzą się też z takimi problemami. Na trudy natrafiają też osoby sprzątające klatki schodowe.
ŚmietnikŚmietnik
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Katarzyna Kucharczyk

Niespodzianki czekają w śmietnikach

Jedno z największych toruńskich osiedli. To tutaj każdego dnia kilka osób zmierza do pracy, by zatroszczyć się o porządek wspólnej przestrzeni. Zaczyna się od obchodu, sprawdzenia, gdzie pozostawiono śmieci. W międzyczasie opróżnia się niewielkie kosze na śmieci, które stoją przy alejkach. I właśnie tam rozpoczynają się pierwsze niespodzianki.

Pan Marek (imię zmienione na potrzeby tekstu) już tylko wzdycha ociężale, kiedy z przydrożnych kubłów wyjmuje worki pełne domowych odpadów - oczywiście najczęściej nieposegregowane. Wrzuca je do swojego pojemnika na kółkach i idzie dalej, mając z tyłu głowy to, że kolejnego dnia wróci w to samo miejsce i zastanie to samo - worek pełen śmieci.

Limit dzienny 6 sztuk. Biedronka daje dwa produkty gratis

Jako dozorca pracuje już kilka lat i - jak przyznaje - nie zaskoczy go już chyba nic. Brak segregacji to pikuś przy tym, co ląduje w śmietnikach. Wiaty śmietnikowe i przestrzeń wokół nich czasami nawet w kilka godzin wypełniają się starymi meblami, sprzętem RTV, workami pełnymi ubrań, a czasem rzeczami, których trudno znaleźć sensowne wytłumaczenie.

- Ludzie pozbywają się mebli czy sprzętu, jakby ten osiedlowy śmietnik był punktem zbiórki wszystkiego. Czasem ciężko uwierzyć, co potrafią wyrzucić - stare opony, części samochodowe, telewizory, a teraz też i wiele ubrań, które nie są zdatne już do użytku. Brudna bielizna to już codzienność. A ktoś to musi posprzątać, posegregować.

Małe niebezpieczeństwa

Dla pana Marka wiosna oznacza nie tylko więcej pracy fizycznej, ale też więcej stresu.

- Najgorsze jest to, że ludzie nie myślą, co zostawiają. Często muszę sam przenosić ciężkie meble z chodnika pod kontenery, bo blokada śmieci utrudnia dostęp dla wszystkich. A do tego dochodzą rozlane farby czy szkło. Zdarzają się też niezabezpieczone strzykawki, które przecinają worki. To niebezpieczne - dla dzieci, dla zwierząt, czasem nawet dla mnie.

Pan Marek nie ukrywa, że czuje się odpowiedzialny za porządek i wygląd osiedla. W końcu to jego praca. Jeśli tu jest bałagan, to i on ponosi konsekwencje. Mieszkańcy dzwonią, skarżą się, że nie mogą wynieść śmieci, że dzieci bawią się między gratami albo i same przenoszą je w miejsca nieprzeznaczone. Nierzadko wśród krzaków leżą kije od miotły, na boisku walają się włóczki czy deski wytargane ze śmietnika na chwilę zabawy.

- Czasem stoję i patrzę, jak ktoś wynosi kolejne stare meble pod kontener. Myślę sobie: naprawdę? Znowu tutaj? Przecież miejsce na zbiórkę wielkich gabarytów jest za innym blokiem... I problem się powtarza.

W obliczu wielu problemów, spółdzielnie mieszkaniowe oraz wspólnoty co jakiś czas przeprowadzają akcje edukacyjne o segregacji i wspólnym porządku. Przy wiatach śmietnikowych wiszą choćby przypomnienia, jakie odpady wyrzucać do konkretnych kontenerów. Na klatkach schodowych wywieszane są także informacje o podniesieniu opłat za wywóz śmieci za brak segregacji, ale nie zawsze przynosi to efekt.

- Jak ktoś będzie chciał nabałaganić, to i tak to zrobi, mimo straszenia czy proszenia - podsumowuje pan Marek.

Puszki po piwach zdobią klatki schodowe

Nie tylko dozorcy mierzą się z codziennymi trudami w swojej pracy. Pani Jola (imię zmienione) pracuje jako sprzątaczka. Jej dzień zaczyna się wcześnie rano - przygotowuje detergenty, wchodzi na poszczególne piętra, myje podłogi, ściera kurz z poręczy, zamiata schody. Zagląda do wind, dezynfekuje je i zbiera porozrzucane wokół skrzynek pocztowych ulotki. Jeden blok sprząta raz w tygodniu i niemal za każdym razem natknie się na jakąś niespodziankę - porozrzucane śmieci, kartony, resztki jedzenia...

- Najtrudniejsze są dni po weekendach. Wtedy jest najwięcej puszek po piwach, wypalonych papierosów i nawet resztek jedzenia. Ludzie chyba myślą, że klatki same się posprzątają. A to nie tak...

Wśród najgorszych doświadczeń pani Jola wspomina sprzątanie odchodów, niezależnie czy zwierzęcych, czy ludzkich. Ale jak dodaje, ktoś to zrobić musi i właśnie na tym polega jej praca.

Pan Marek i Pani Jola nie skupiają się jednak tylko na negatywach. Spora część mieszkańców osiedla jest miła, pomocna i dbająca o porządek. Warto jednak cały czas pamiętać, że porządki na osiedlu to wspólna sprawa. A dzięki takim osobom, jak dozorcy czy sprzątaczki, toruńskie osiedla stają się miejscem bardziej komfortowym i bezpiecznym, nawet jeśli większość mieszkańców na co dzień o tym zapomina.

Wybrane dla Ciebie
Sopocki projektant, którego historia inspiruje
Sopocki projektant, którego historia inspiruje
Radom: Andrzejkowa Gala Gwiazd. Tłumy i szampańska zabawa publiczności
Radom: Andrzejkowa Gala Gwiazd. Tłumy i szampańska zabawa publiczności
Małopolskie: Miliony na remonty dróg. Te trasy zostaną odnowione
Małopolskie: Miliony na remonty dróg. Te trasy zostaną odnowione
Zakopane: Park Miliona Świateł otwarty - w tym roku w magicznej odsłonie "Królowej Śniegu"
Zakopane: Park Miliona Świateł otwarty - w tym roku w magicznej odsłonie "Królowej Śniegu"
Wrocław: Ubrania, książki i planszówki. Niepotrzebne rzeczy na wymianę
Wrocław: Ubrania, książki i planszówki. Niepotrzebne rzeczy na wymianę
Gala Absolwenta na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego
Gala Absolwenta na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego
Jod znów na cenzurowanym. Sól jodowana jest "toksyczna"? Ekspertka ostrzega
Jod znów na cenzurowanym. Sól jodowana jest "toksyczna"? Ekspertka ostrzega
Poznań: 150 śmiałków zdobędzie 17. piętro Collegium Altum
Poznań: 150 śmiałków zdobędzie 17. piętro Collegium Altum
Toruń: Wyzywał i groził śmiercią ratownikom medycznym. Jest kara
Toruń: Wyzywał i groził śmiercią ratownikom medycznym. Jest kara
Mława: Zatrzymany nietrzeźwy kierujący. Zagrożenie stwarzał także jego pies
Mława: Zatrzymany nietrzeźwy kierujący. Zagrożenie stwarzał także jego pies
Gmina Chojnów zwiększa retencję dzięki przebudowie rowów
Gmina Chojnów zwiększa retencję dzięki przebudowie rowów
Kraków: Nocą wygląda jak z bajki. Jarmark zachwyca gości
Kraków: Nocą wygląda jak z bajki. Jarmark zachwyca gości
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟