W Pawłowicach kobieta jechała pijana. Sąd był wobec niej stanowczy
Sroga kara spotkała 41-latkę w powiatu jędrzejowskiego, która prowadziła samochód pijana i mimo sądowych zakazów. Kobieta ma spędzić za kratami 10 miesięcy. A to nie wszystko.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Michał Nosal
W powiecie jędrzejowskim szybka kara za jazdę po pijanemu i lekceważenie decyzji sądu
W Pawłowicach w gminie Sędziszów policjanci jędrzejowskiej drogówki skontrolowali w sobotni wieczór renault prowadzone przez 41-latkę. Poczuli od kobiety alkohol, więc sprawdzili jej trzeźwość. Urządzenie wykazało aż 2,7 promila alkoholu w organizmie kierującej.
- 41-latka odmówiła poddania się kolejnemu badaniu, pobrano jej więc krew – informowała podkomisarz Beata Soboń, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jędrzejowie.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Szybko na jaw wyszło, że kobieta ma na sumieniu nie tylko jazdę po pijanemu. Okazało się, że ciążą na niej dwa sądowe zakazy kierowania.
41-latka trafiła do policyjnej celi, gdzie wytrzeźwiała. Potem usłyszała zarzuty. W poniedziałek Sąd Rejonowy w Jędrzejowie rozliczył ją w trybie przyspieszonym.
- Skazał kobietę na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia, 12 tysięcy złotych grzywny i dożywotni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi – podsumowywała podkomisarz Beata Soboń.