Łódź: Zniszczona kamienica przy ul. Szpitalnej - kibice Widzewa oferują pomoc i patriotyczny mural
Na elewację i rolety wylano olej silnikowy
W nocy z 13 na 14 września doszło do brutalnego aktu wandalizmu w Łodzi. Grupa pseudokibiców oblano olejem silnikowym fasadę i rolety budynku, a na ścianach pojawiły się wulgarne graffiti. Sprawcy próbowali również sforsować ogrodzenie, by dostać się na posesję.
Dorota Kustosz, mieszkanka domu, w rozmowie z TVP3 Łódź opisała przebieg zdarzenia: napastnicy uderzali w rolety i oblali olejem niemal całą elewację.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
- Byli bardzo dobrze przygotowani, przyszli z kilkunastoma butelkami, z których część zawierała olej silnikowy. Krótko przed północą z soboty na niedzielę rozpoczęli swoją akcję - relacjonuje Dorota Kustosz.
Straty przekraczają 15 tysięcy złotych
Do sprawy nocnego ataku pseudokibiców na budynek przy ul. Szpitalnej w Łodzi odniósł się Maksymilian Jasiak, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji.
- Tuż przed północą 13 września otrzymaliśmy zgłoszenie o pojawieniu się napisów na elewacji oraz rozlaniu cieczy. Patrol, który dotarł na miejsce, potwierdził zgłoszenie, zabezpieczył dowody i dokonał oględzin - informuje Jasiak.
Rzecznik podkreśla, że sprawa jest wciąż badana:
- Przyjęto zawiadomienie o zniszczeniu mienia, którego wstępna wartość strat została oszacowana na ponad 15 tysięcy złotych. Śledczy prowadzą działania w celu ustalenia sprawców i szczegółowych okoliczności zdarzenia.
Jasiak zaznacza również przeszkody, jakie napotykają policjanci w dochodzeniu:
- Największym utrudnieniem jest brak monitoringu w tym rejonie. Dlatego apelujemy do mieszkańców: jeśli w nocy z 13 na 14 września przebywali w okolicy ul. Szpitalnej i dysponują nagraniami z kamer samochodowych, prosimy o zgłoszenie się do najbliższego komisariatu. Takie materiały mogą mieć istotne znaczenie dla ustalenia sprawców i przebiegu zdarzenia - dodaje.
Powstanie patriotyczny mural - może go nie zniszczą
Zdarzenie przy ul. Szpitalnej wywołało zdecydowaną reakcję środowiska kibicowskiego. Fundacja Widzew Łódź oraz Stowarzyszenie Kibiców Widzewa Łódź podjęły inicjatywę, by w porozumieniu z właścicielką budynku stworzyć na zniszczonej ścianie mural o charakterze patriotyczno-historycznym. Ma on nawiązywać do tradycji Łodzi, dzielnicy oraz samego klubu.
- Jako Fundacja Widzew Łódź oraz całe środowisko kibicowskie jesteśmy przeciwni aktom wandalizmu w naszym mieście. To nie prawdziwe kibicowanie, to niszczenie przestrzeni i dobra wspólnego - mówi Marcin Tarociński z Fundacji Widzew Łódź. - W pełni popieramy pomysł Stowarzyszenia Kibiców Widzewa Łódź, by na tej ścianie powstał patriotyczny mural, który będzie oddawał ducha miasta, naszej dzielnicy i tradycji klubu - dodaje.
Fundacja podkreśla, że projekt ma znaczenie nie tylko estetyczne, ale również ochronne.
- Z naszych doświadczeń wynika, że takie murale spotykają się z dużym wsparciem wśród różnych grup kibiców. Dlatego istnieje większa szansa, że mural przetrwa. Wierzymy, że będzie to znak jedności środowiska i da mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa oraz szacunku do ich przestrzeni - podsumowuje Tarociński.