Nietypowa sytuacja w pit stopie. Wypadek, który nie miał prawa się zdarzyć. Kierowca wjechał ekipę, rannych czterech członków zespołu
Gwiazda serii IndyCar - Robert Shwartzman uderzył swoim Chevroletem nr 83 w ekipę pit stopu, raniąc czterech kolegów z macierzystego zespołu Prema Racing. Do przedziwnego incydentu doszło podczas 109. edycji legendarnego "Indy 500" na 87. okrążeniu. Na torze "Indianapolis Motor Speedway" najszybszy był Álex Palou, startujący w tym wyścigu po raz szósty. Tym samym został pierwszym Hiszpanem, który wygrał to niesamowite ściganie. W ostatnich dziesięciu latach, tylko dwóch kierowców w wieku poniżej 30 lat tu wygrywało - Amerykanin Alexander Rossi (24 lata, 2016) i właśnie Palou.
P. Wiśniewski