Roboty nie płacą składek. To bomba z opóźnionym zapłonem dla ZUS
Coraz więcej zawodów wykonują maszyny, a liczba opłacających składki powoli, ale systematycznie spada. Choć automatyzacja i sztuczna inteligencja zwiększają przychody firm, nie przekłada się to na stabilność systemów emerytalnych. W systemie opartym na repartycyjnym ZUS-ie, w którym obecni pracujący utrzymują obecnych emerytów, każda redukcja etatów to potencjalna dziura w budżecie. Co się stanie, gdy coraz więcej pracy będą wykonywać roboty, a coraz mniej ludzi będzie odprowadzać składki? Już teraz w Polsce na jednego emeryta przypada tylko 1,6 osoby pracującej, a demografia pikuje.