Wrocław: Autobus widmo na Brochowie. Pasażer spóźnił się do pracy
Pan Remigiusz, czytelnik Gazety Wrocławskiej, spóźnił się do pracy, bo autobus, którym codziennie dojeżdża, nie przyjechał zgodnie z rozkładem. Jak mówi, na infolinii MPK nie potrafiono mu powiedzieć, kiedy - i czy w ogóle - pojazd się pojawi. Sprawdziliśmy, co na to przewoźnik.