Puławy: Grupa Azoty nadal na minusie, ale z perspektywą poprawy

Zakłady Azotowe Puławy realizują program naprawczy, którego celem jest wyprowadzenie spółki z zadłużenia. - Wyniki finansowe poprawiają się, co jest to dobrym prognostykiem, ale ich poziom w dalszym ciągu nie jest zadowalający – przyznaje Hubert Kamola, który funkcję prezesa spółki pełni od maja 2024 roku.
Konferencja prasowa z udziałem prezesa Grupy Azoty Puławy, Huberta KamoliKonferencja prasowa z udziałem prezesa Grupy Azoty Puławy, Huberta Kamoli
Źródło zdjęć: © Polska Press Grupa | Małgorzata Genca
M. Genca, K. Nowacki
  • Konferencja prasowa z udziałem prezesa Grupy Azoty Puławy, Huberta Kamoli
  • Konferencja prasowa z udziałem prezesa Grupy Azoty Puławy, Huberta Kamoli
  • Konferencja prasowa z udziałem prezesa Grupy Azoty Puławy, Huberta Kamoli
  • Konferencja prasowa z udziałem prezesa Grupy Azoty Puławy, Huberta Kamoli
[1/4] Konferencja prasowa z udziałem prezesa Grupy Azoty Puławy, Huberta Kamoli Źródło zdjęć: Polska Press Grupa | Małgorzata Genca

Spółka zakończyła pierwszy kwartał 2025 roku ze stratą netto, jednak poprawa wyników finansowych pozwala pozytywnie oceniać podejmowane działania. Spółka przygotowuje obecnie raport za drugi kwartał.

Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska

- Program naprawczy zakłada bardzo poważne zmiany, związane m.in. z dokapitalizowaniem spółki. Pracujemy nad tym z Ministerstwem Aktywów Państwowych oraz z instytucjami finansowymi. Każda ze stron ma swoje oczekiwania, natomiast my chcemy przedstawić perspektywę rozwoju firmy – twierdzi prezes Hubert Kamola.

- Staramy się zapewnić funkcjonowanie kluczowych elementów firmy, jak produkcja, pieniądze na zapłatę za surowce i na wynagrodzenia oraz realizowanie niezbędnych działań w zakresie rozwoju - dodaje.

Restrukturyzacja zatrudnienia

Jednym z elementów reorganizacji spółki było ograniczenie zatrudnienia. W ciągu nieco ponad roku umowę o pracę rozwiązano z ok. 500 osobami. Obecnie Grupa Azoty Puławy zatrudnia 3050 pracowników. - Zmniejszenie zatrudnienia w głównej mierze odbywało się poprzez wykorzystanie naturalnych odejść emerytalnych, do których zachęcamy. W tym celu zostały zawarte specjalne porozumienia z organizacjami związkowymi dające możliwość osiągnięcia przez osoby odchodzące dodatkowych benefitów – twierdzi Hubert Kamola.

Jak podkreśla prezes, specyfiką spółki jest duża liczba pracowników chronionych oraz przebywających na zwolnieniach. - Występuje u nas relatywnie wysokie uzwiązkowienie, sięgające w naszej firmie 75-procent. Mamy dziewięć organizacji związkowych i około 200 pracowników objętych szczególną ochroną – przyznaje.

Pracodawca ma ograniczone prawo do zmiany warunków zatrudnienia wobec osób szczególnie chronionych przez organizacje związkowe, wobec osób które zapisały się do Wojsk Obrony Terytorialnej oraz Społecznych Inspektorów Pracy.

- Spółka ma także wysoki wskaźnik chronicznych zwolnień. 147 pracowników przebywa aktualnie na zwolnieniach, z czego 118 osób na zwolnieniach powyżej 14 dni. Patrząc przez pryzmat innych spółek z naszej branży, jest to wysoki wskaźnik – uważa Kamola.

Prezes zapewnia, że spółka nie planuje zwolnień grupowych. Niewykluczone są jednak zmiany kadrowe w obszarze administracji. Z kolei pracownicy zatrudnieni przy wyłączonych instalacjach są przenoszeni na inne stanowiska.

Problemy z melaminą i kaprolaktamem

Mimo trudnej sytuacji spółki, prezes Kamola informuje o wzroście produkcji i sprzedaży nawozów o ponad 600 tys. ton. Firma szuka sposobów na zwiększenie eksportu. Drugim, po Niemczech, zagranicznym rynkiem dla Grupy staje się Ukraina. - Współpracujemy z ostatecznymi użytkownikami, którymi są potężne agroholdingi. Dysponują obszarami ziemi liczonymi w dziesiątki tysięcy hektarów. Czujemy się tam coraz mocniejsi – twierdzi Kamola.

Wciąż jednak w Puławach nie przywrócono produkcji dwóch kluczowych produktów: kaprolaktamu i melaminy. Pierwszy z produktów wytwarzany jest na przestarzałej instalacji, a sama produkcja została zatrzymana w 2023 r.

- W latach 2017-2024 wzrost zdolności produkcji kaprolaktamu w Chinach przekroczył 3 mln ton. Zaczęli przejmować udziały w rynku europejskim i to doprowadziło do utraty rentowności produkcji w Puławach. Podobnie jest z melaminą – ocenia Kamola.

GA Puławy posiada trzy instalacje do produkcji melaminy. Jedna pochodzi z 1977 roku i wytwarza produkt o słabszych parametrach. Spółka określając rentowność produkcji melaminy oceniła m.in. nakłady niezbędne do utrzymania sprawności technicznej tej instalacji w kolejnych 5-10 latach. - Uznaliśmy, że nie rokuje ona efektywnej przyszłości i w najbliższym czasie zdecydujemy o jej trwałym wyłączeniu – mówi Kamola.

Nowsze są dwie inne instalacje, ale i one pozostają obecnie wyłączone. - Uruchomienie dzisiaj produkcji byłoby nierentowne. Produkcja i sprzedaż melaminy generowałaby dodatkową stratę dla spółki. Stratę wyższą, niż w sytuacji postoju – wyjaśnia prezes.

Na europejskim rynku melaminy Chiny też przejmują coraz większą część produkcji (dzisiaj to już ok. 20-25 procent). - Zabiegamy, żeby melamina produkowana poza Europą była obciążona dodatkowym podatkiem – dodaje Kamola.

Jednocześnie spółka pracuje nad pomysłami na nowe produkty. - W ostatnim czasie wprowadziliśmy pięć nowych nawozów. Przygotowujemy kilka kolejnych produktów, pracujemy nad nowymi formułami. Intensywnie patrzymy na biotechnologię i mikrobiologie, bo są to segmenty, które się rozwijają – uważa Kamola.

Interwencja celna

Grupa Azoty podejmuje aktywne działania na rzecz zwiększenia swojej konkurencyjności w sektorze chemicznym. Jednym z pierwszych osiągniętych celów było wprowadzenie ceł ochronnych na nawozy mineralne pochodzące z Federacji Rosyjskiej i Białorusi. Proces ten zainicjowano w czerwcu 2024 roku, a od 1 lipca br. cła obowiązują – ich wysokość wynosi od 40 do 45 euro za tonę, w zależności od rodzaju nawozu (azotowego lub wieloskładnikowego).

– Skala importu nawozów z Rosji rosła w sposób dramatyczny – uważa prezes Kamola. – W 2022 roku import wyniósł ponad 500 tysięcy ton, w 2023 sięgnął 700 tysięcy, a w 2024 przekroczył już 1,5 miliona ton – dodaje.

Jak podkreśla Kamola, kolejnym celem spółki są zmiany w unijnych regulacjach klimatycznych, które w obecnym kształcie mogą poważnie obciążyć przemysł chemiczny. Chodzi głównie o system ETS (handel emisjami CO) oraz rozporządzenie RED III, które nakłada na państwa członkowskie obowiązek osiągnięcia 42-procentowego udziału tzw. zielonego wodoru w całkowitej produkcji wodoru do 2030 roku.

– Grupa Azoty jest największym producentem wodoru i amoniaku w Polsce, więc to na niej spoczywałby główny ciężar realizacji tego celu – zaznacza Kamola.

Trwają rozmowy na temat możliwych zmian w przepisach – m.in. przesunięcia terminu wdrożenia obowiązku lub obniżenia progu udziału zielonego wodoru do około 20 procent.

Podejrzenia niegospodarności

Kryzys w Grupie Azoty rozpoczął się w trzecim kwartale 2022 roku, gdy odnotowano stratę netto w wysokości 79 mln zł (z czego w Puławach 50 mln zł netto). W 2023 roku strata wynosiła już rekordowe 3,3 mld zł (622 mln zł w Puławach).

W lutym 2024 roku doszło do zmian m.in. w zarządach poszczególnych spółek. - Nie mieliśmy pełnej diagnozy i nie zdawaliśmy sobie sprawy z szeregu problemów, które są w spółce i w całej grupie kapitałowej. Jednym z nich było przeinwestowanie - uważa Kamola.

Ograniczając wydatki spółka zawiesiła sponsoring i darowizny. - Sponsoring na przestrzeni ostatnich lat mocno się rozwinął. Ze średniej ok. 4,5-5 mln zł rocznie zwiększono środki do kilkunastu milionów złotych. Mimo, że co najmniej od 2022 roku spółki nie było już stać na takie wydatki. Dotyczy to Puław i całej Grupy. Poza tym duża część wydawanych środków nie była związana z Puławami, czy powiatem puławskim, tylko z inicjatywami w ogóle nie wpisującymi się w kluczowe działania CSR (Społecznej Odpowiedzialności Biznesu – red.) - mówi Kamola.

We wrześniu 2024 roku GA Puławy złożyła do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w zakresie umów sponsoringowo - reklamowych oraz umów darowizn zawieranych od IV kwartału 2022 r. Spółka miała stracić ponad 5,2 mln zł.

Spółka z Puław złożyła również zawiadomienia dotyczące niekorzystnych umów o zakazie konkurencji oraz inwestycji w blok węglowy.

– W latach 2017–2018 podjęto decyzję o przeznaczeniu 1,2 mld zł na budowę bloku węglowego, mimo że już wtedy znane były unijne oczekiwania dotyczące dekarbonizacji, poziomy kosztów ETS (systemu handlu emisjami dwutlenku węgla – red.) oraz sytuacja na rynku kaprolaktamu, który zużywa ogromne ilości energii. W kontekście wstrzymania jego produkcji, tak przewymiarowana energetyka może dziś okazać się zbędna – ocenia prezes Hubert Kamola.

Wybrane dla Ciebie
Zmień nawyki na dobre. Odkryj sekret błonnika w słodkich przekąskach
Zmień nawyki na dobre. Odkryj sekret błonnika w słodkich przekąskach
Kibice GKS Tychy boleśnie rozczarowani. Ich hokeiści stracili punkty po dogrywce z Cracovią
Kibice GKS Tychy boleśnie rozczarowani. Ich hokeiści stracili punkty po dogrywce z Cracovią
Zderzenie trzech pojazdów, podczas zmiany pasa ruchu na autostradzie A2. Kierująca ukarana mandatem
Zderzenie trzech pojazdów, podczas zmiany pasa ruchu na autostradzie A2. Kierująca ukarana mandatem
Sensacja w Tychach. Comarch Cracovia pokonała mistrza Polski
Sensacja w Tychach. Comarch Cracovia pokonała mistrza Polski
Słupsk: 70-latek dostał mandat za prędkość, ale niczego go to nie nauczyło. Chwilę później znów został złapany
Słupsk: 70-latek dostał mandat za prędkość, ale niczego go to nie nauczyło. Chwilę później znów został złapany
Prochowice: Szkoła Podstawowa nr 2 obchodziła 60-lecie
Prochowice: Szkoła Podstawowa nr 2 obchodziła 60-lecie
Pow. inowrocławski: Szlachetna Paczka. Te rodziny potrzebują pomocy
Pow. inowrocławski: Szlachetna Paczka. Te rodziny potrzebują pomocy
Wola Łużańska: Wiemy, gdzie mieszkają renifery. Hoduje je Jerzy Ptaszek
Wola Łużańska: Wiemy, gdzie mieszkają renifery. Hoduje je Jerzy Ptaszek
Szczecin: Zakończyły się mistrzostwa Polski w pływaniu osób niepełnosprawnych
Szczecin: Zakończyły się mistrzostwa Polski w pływaniu osób niepełnosprawnych
Unia Oświęcim wraca na zwycięską ścieżkę. Odniosła spektakularne, wyjazdowe zwycięstwo nad JKH GKS Jastrzębie
Unia Oświęcim wraca na zwycięską ścieżkę. Odniosła spektakularne, wyjazdowe zwycięstwo nad JKH GKS Jastrzębie
Sopot jak kurort w Alpach? Historia zimowych sportów nad morzem
Sopot jak kurort w Alpach? Historia zimowych sportów nad morzem
Clair Obscur: Expedition 33 wyrównało rekord Baldur's Gate 3. Twórcy są w szoku: "To surrealistyczne"
Clair Obscur: Expedition 33 wyrównało rekord Baldur's Gate 3. Twórcy są w szoku: "To surrealistyczne"
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟