Śmiał się i był agresywny. Strażnicy znaleźli przy nim narkotyki
13 maja, kilka minut po godzinie 8 rano, strażnicy miejscy z Pragi-Południe zostali wezwani do nietypowego zgłoszenia – ktoś zauważył mężczyznę leżącego pod drzewem przy ulicy Abrahama. Funkcjonariusze z VII Oddziału Terenowego natychmiast pojawili się na miejscu, przygotowani na interwencję wymagającą udzielenia pierwszej pomocy. Na miejscu jednak okazało się, że zamiast wdzięczności czy prośby o pomoc, czekała ich niechęć i brak współpracy ze strony rzekomo potrzebującego.