Poznan: W jaki sposób niedźwiedzica trafiła do stolicy Wielkopolski
Decyzję o konieczności przeniesienia zwierzęcia podjęto w ubiegłym roku, po analizie obowiązujących przepisów oraz w trosce o bezpieczeństwo zarówno samej niedźwiedzicy, jak i otoczenia. Poca została przejęta przez Centralny Azyl dla Zwierząt od policji, a następnie, na podstawie porozumienia, trafiła do poznańskiego ogrodu zoologicznego.
Pracownicy Nowego Zoo wraz z lekarzem weterynarii uczestniczyli w akcji załadunku i transporcie zwierzęcia. Ogród od 2013 roku dysponuje specjalnie przygotowanym, leśnym terenem przystosowanym do potrzeb niedźwiedzi brunatnych. Znajdują się tam przestronne wybiegi, miejsca umożliwiające schronienie przed wzrokiem odwiedzających oraz zaplecze zapewniające profesjonalną opiekę. Poznańscy opiekunowie mają duże doświadczenie w pracy ze zwierzętami, które w przeszłości doznały stresu lub traumy.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Historia Poci jest nietypowa. Jako młody niedźwiedź została sprowadzona z Czech, gdzie brała udział w produkcjach filmowych i miała bliski kontakt z ludźmi. W 2014 roku kupił ją właściciel cyrku, na którego terenie przebywała do czasu interwencji służb.
Po przyjeździe do Poznania niedźwiedzica rozpoczęła trzydziestodniową kwarantannę. Zoo podkreśla, że w tym czasie zwierzę potrzebuje maksymalnego spokoju. To również okres, w którym pozostałe niedźwiedzie zaczynają wyciszać aktywność przed zimą – część z nich zapadnie w sen zimowy, co stworzy sprzyjające warunki dla spokojnej aklimatyzacji nowej rezydentki.
Nowe Zoo apeluje o trzymanie kciuków za Pocę i jej powolne oswojenie się z nowym otoczeniem oraz przyszłymi towarzyszami na wybiegu.