Proszowice: Szkoła Podstawowa nr 1 od pół wieku nosi imię Tadeusza Kościuszki
Akt nadania szkole imienia wystawiony przez Kuratorium Oświaty i Wychowania w Krakowie nosi datę 16 października 1975 roku. Okazją było przypadające wówczas stulecie placówki, choć tradycje szkolnictwa w mieście nad Szreniawą sięgają jeszcze czasów średniowiecza. Wybór patrona nie wzbudził chyba większych kontrowersji, bo nic nie wiadomo o innych kandydatach do tej roli. A że na miejskim Rynku od kilkunastu lat stał już wówczas pomnik Tadeusza Kościuszki, to właśnie tam odbyło się uroczyste przekazanie sztandaru. W imieniu Rady Rodziców symbol przekazał jej przewodniczący Jerzy Jurek.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
- Niewiele już z tej uroczystości pamiętam. Wiem, że częściowo odbywała się na Rynku proszowickim, a częściowo w szkole. Oczywiście wszystkim kierowała ówczesna pani dyrektor Henryka Biernacka - przypomina Henryk Pomykalski, historyk regionalista i jeden z najstarszych żyjących absolwentów Jedynki.
Przez kilka lat uczniem szkoły, a potem jej nauczycielem był również obecny senator prof. Włodzimierz Bernacki. On z kolei zwrócił uwagę, że Tadeusz Kościuszko był jedną z nielicznych postaci w polskiej historii, którą można uznać za osobę o nieskazitelnym życiorysie.
- Nie ma nic lepszego patrona niż taki, który przez całe swoje życie postępuje zgodnie z wartościami, jakie zostały mu wpojone w młodości. A taką osobą był Tadeusz Kościuszko - mówi senator.
A o tym jakie to były wartości i jaką postacią był Kościuszko można się było przekonać z uczniowskiej inscenizacji wzorowanej na popularnym programie "Zwyczajni Niezwyczajni". Jego bohaterem był właśnie naczelnik Insurekcji 1794 roku, a opowiadali o nim uczniowie, wcielający się w postaci historyczne, z którymi Kościuszko się spotykał. Była zatem m. in. niespełniona miłość Ludwika Sosnowska, pierwszy prezydent Stanów Zjednoczonych Jerzy Waszyngton, król Stanisław August Poniatowski, ale też indiański wódz Mały Żółw i anonimowa żebraczka ze szwajcarskiej Solury.
Przy okazji rocznicowych obchodów przypomniano oczywiście historię szkoły, postaci zasłużonych nauczycieli i dyrektorów, sukcesy uczniów. Była msza w proszowickim kościele, występy artystyczne, życzenia, upominki i nagrody dla laureatów szkolnych konkursów. Na koniec wystąpił zespół regionalny Słopnicki Zbyrcok ze Słopnic w powiecie limanowskim.
- Ten występ był formą podziękowania dla nas za to, że co roku przyjmujemy u nas pielgrzymów z Limanowej, którzy wędrują na Jasną Górę w ramach Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej - mówi dyrektor szkoły Bernadetta Gruszka.
Z okazji jubileuszy dyrekcja szkoły przygotowała wnioski o nadanie Złotego Medalu za Długoletnią Służbę dla nauczycielek Jadwigi Fularskiej, Marii Kieruzal, Bożeny Marzec, Bożeny Kłos, Joanny Grzybowskiej i Renaty Kośmider.