Świętokrzyskie: Nie żyje siedem osób - strażacy publikują zatrważające statystyki
Siedem osób zginęło w zaledwie 24 godziny w regionie świętokrzyskim - tragiczne statystyki
- Świętokrzyscy strażacy od godziny ósmej rano, 20 października 2025 roku, do godziny ósmej rano, 21 października 2025 roku interweniowali łącznie 24 razy. Dwie interwencje dotyczyły pożarów, a 21 miejscowych zagrożeń. Jeden raz strażacy wyjeżdżali do alarmu fałszywego - wylicza starszy kapitan Marcin Bajur, rzecznik prasowy świętokrzyskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach
I dodaje: - Pod względem liczby zdarzeń służba był jedną ze spokojniejszych. Niestety charakter interwencji, a także przede wszystkim liczba osób poszkodowanych jest zatrważająca. Siedem osób straciło życie, a dwie kolejne zostały przetransportowane do szpitali.
Skandal korupcyjny w Ukrainie. Najbliższe otoczenie Zełenskiego pod lupą służb
Zobacz w galerii zdjęć - tragiczne wydarzenia doby od godziny 8 rano w poniedziałek, 20 października do godziny 8 rano we wtorek 21października
Najtragiczniejszym zdarzeniem był wypadek z wtorkowego poranka na drodze krajowej numer 73 w miejscowości Celiny. Strażacy przy użyciu narzędzi hydraulicznych wykonywali dostęp do trzech osób podróżujących samochodem osobowym, które niestety mimo wysiłków służb zginęły po zdarzeniu z tirem.
W poniedziałkowy wieczór, 20 października w miejscowości Czekarzewice Pierwsze na drodze krajowej numer 79 doszło do karambolu czterech pojazdów: dwóch osobówek, ciężarówki i ciągnika rolniczego. Zginęła jedna osoba, a druga trafiła do szpitala.
W poniedziałek strażacy uczestniczyli także w działaniach na terenie rezerwatu Ślichowice w Kielcach, gdzie kobieta spadła do zbiornika wodnego. Niestety na pomoc dla niej również było już za późno.
Dramatycznie zakończyła się także poniedziałkowa wycinka drzewa w gminie Daleszyce. Życie straciła 67-letnia kobieta.
- Kieleccy strażacy wspierali także działania Zespołu Ratownictwa Medycznego w Woli Murowanej przy udzielaniu pomocy medycznej 84-letniej osobie, u której doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Niestety wspólny wysiłek ratowników i strażaków nie przywrócił funkcji życiowych pacjentki - przekazuje Marcin Bajur.
Strażackie statystyki pokazują, że w roku 2025 jest mniej zdarzeń, niż w analogicznym okresie w roku 2024 (w 2024 roku odnotowano 14 394 interwencje, a w 2025 do 21 października zanotowano 14 145 interwencje).
Niestety jednak gorzej wygląda statystyka osób poszkodowanych:
- 2025 roku: 297 ofiar śmiertelnych, 1 524 rannych,
- 2024 roku: 257 ofiar śmiertelnych, 1 415 rannych
- Jest mniej o około 250 interwencji, ale aż 40 ofiar śmiertelnych więcej i aż 109 osób rannych więcej rok do roku. Te dane niepokoją i pokazują jak zmieniają się wyzwania stojące przed ratownikami w ostatnim czasie
- podsumowuje starszy kapitan Bajur.