Pracownicy wałbrzyskiego hospicjum zbuntowali się przeciw prezesce Renacie Wierzbickiej. Nie chcą z nią pracować, o pomoc proszą prezydenta
Większość personelu medycznego hospicjum w Wałbrzychu podpisało się pod pismem do prezydenta miasta z prośbą o pomoc. Nie chcą dłużej współpracować z Renatą Wierzbicką w roli prezeski, grożą odejściem z pracy, jeśli zostanie wybrana na kolejną kadencję. Zarzucają jej konfliktowanie załogi, zbijanie kapitału politycznego na instytucji, zgłaszają brak zaufania i nie godzą się ze sposobem zwolnienia kierowniczki hospicjum. A także z przeprowadzeniem audytu, o którym nikogo nie poinformowano. Choć, jak twierdzą, doceniają zaangażowanie prezeski w akcje na rzecz placówki i pomoc chorym.