Chorzów: Nowy mieszkaniec śląskiego zoo. To samiec owcy grzywiastej. Czy też się uśmiechacie na jego widok?
Nowy mieszkaniec Śląskiego Zoo. To samiec owcy grzywiastej
Po narodzinach dwóch panter śnieżnych, żyrafy i osła poitou, w ostatnim czasie w chorzowskim zoo przyszedł na świat kolejny maluch.
- Nasze stado arui powiększyło się o samca, który już dzielnie biega po wybiegu u boku mamy. Zobaczcie, jak wygląda - czy też się uśmiechacie na jego widok? - czytamy w komunikacie śląskiego zoo w mediach społecznościowych.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Czym dokładnie jest ten uroczy maluch? To arui, zwane też owcą grzywiastą, czyli górska antylopa, która wywodzi się z terenów Afryki Północnej.
- Charakteryzują się imponującą, długą sierścią na szyi i piersi oraz zdolnością wspinania się po stromych skałach. Niestety, w naturze są zagrożone wyginięciem - ich populacja zmniejsza się głównie przez utratę siedlisk i polowania - wyjaśnia ŚOZ.
Każde narodziny w ogrodach zoologicznych to prawdziwe święto. Zwiedzający i goście mogą oglądać młode zwierzęta, a opiekunowie cieszą się z sukcesu hodowlanego.
Ogrody zoologiczne to nie tylko turystyczne miejsca, zapewniające międzypokoleniową rozrywkę dla swoich gości. Zoo dziś jest przede wszystkim bankiem genów dla poszczególnych gatunków. Ich zachowanie jest najważniejszym celem działalności zoo, a narodziny w oczywisty sposób przybliżają ogrody do realizacji zadania.