Gorlice: Nowy most na Ropie? Kilka dat z historii, pytanie radnego i szeroka odpowiedź burmistrza miasta
Most na Ropie swoje lata ma. I nie od razu wyglądał tak, jak teraz. Z dawnych zdjęć i pocztówek wyłania się jako drewniana konstrukcja. Był oczywiście przebudowywany i modernizowany ostatnio w drugiej połowie lat 90. minionego wieku. Na tę datę powołał się radny Zasowski.
- Tam by pasowało zrobić przynajmniej dwa pasy ruchu w kierunku Zawodzia, żeby rozdzielić lewy pas w kierunku Biecza i pas na wprost w kierunku Dukli i prawy na Nowy Sącz. - Tam też jest bardzo wąskie przejście (dla pieszych - przyp. red) praktycznie niespełniające norm, bo nie ma barierki odgradzającej. Czy miasto myśli o nowym moście? Podobnie zrobili to w Grybowie w 2013 roku - relacjonował radny.
Wstydliwy zakątek w polskim mieście. Zdjęli szpecące ogrodzenie, a tam niespodzianka
Zawiła własność drogowa
Burmistrz Rafał Kukla, już od pierwszych słów odpowiedzi nie miał dobrych wieści. Zaczął od sprawy najważniejszej, czyli własności.
Jak bowiem wiadomo, to, że dana droga przecina miasto czy wieś, nie oznacza, że należy do lokalnego samorządu. Sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, co widać choćby na przykładzie Gorlic, które przecinają zarówno drogi gminne, powiatowe, wojewódzkie czy DK-28, którą zawiaduje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Most na Ropie w ciągu ulicy Mickiewicza należy do Zarządu Dróg Wojewódzkich.
- Miasto nie ma prawa do mostu, ani inwestycji w niego - przypomniał - Lata temu wykonana została kładka dla pieszych, która jest po drugiej stronie ulicy. Była zrobiona po to, by to nią piesi się poruszali - dodał.
Trzy oferty na opracowanie
Kukla wspomniał też, że przez ostatnie lata władze Gorlic dążyły do budowy zachodniego obejścia, które dałyby miastu dodatkowy most. Planowana inwestycja spotkała się ze sprzeciwem grupy mieszkańców, przez których tereny miało przebiegać drogowe obejście. Przypomnijmy, że w sprawę zaangażowała się także posłanka Barbara Bartuś.
- Niestety było to torpedowane przez parę osób i panią poseł. Na chwilę obecną Zarząd Dróg Wojewódzkich w porozumieniu z nami, gminami Sękowa i Gorlice przystąpił do ogłoszenia przetargu. Ma złożone trzy oferty na opracowanie rozszerzenia koncepcji zachodniego obejścia o warianty spełniające wszystkie założenia, które były podnoszone, jako skargi do Wojewódzki Sąd Administracyjny w toku odrzucenia decyzji środowiskowej - wyjaśniał.
Nowe koncepcje mają być różnorodne - te bowiem co do których Sąd miał zastrzeżenia, były bardzo do siebie podobne.