Malbork: "Morskie" czeka na deszczówkę. Projekt budowlany jest gotowy
Kiedy mocniej pada, mieszkańcy "osiedla morskiego" na Wielbarku w Malborku z niepokojem patrzą w niebo. W przeszłości ulice po ulewach zamieniały się w strumienie, które zalewały posesje. Miasto ma gotowy projekt z pozwoleniem na budowę, ale teraz musi jeszcze znaleźć siedem mln zł.
Nie chcą "płynąć" po deszczu. Wciąż pytają o kanalizację
"Osiedle morskie" na Wielbarku to ulice: Wejhera, Admiralicji, Poprzeczna, Bałtycka, Morska, Żeglarska, Teligi i Kostki. W latach 90. ubiegłego wieku na działkach kupionych od miasta stanęły pierwsze domy. Niektórzy mieszkańcy twierdzą, że gdy tereny były wystawione na sprzedaż, magistrat miał obiecać, że zostaną uzbrojone w sieć elektryczną, wodociągową, kanalizacji sanitarnej oraz utwardzoną drogę. Wytknęli to włodarzom w 2023 roku, pisząc petycję, w której domagali się budowy kanalizacji deszczowej wraz z infrastrukturą drogową. Wyliczyli, że problem dotyczy ponad 500 osób z ponad 100 domów.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Kłopot wypłynął ponownie właśnie dwa lata temu po jednej z nawałnic, gdy ulice zamieniły się w strumienie, zalewając wszystko, co znajdowało się po drodze. Podczas ulew zdarza się, że wody opadowe wpływają do kanalizacji sanitarnej i przelewają się z sanitariatów w niżej położonych pomieszczeniach w niektórych domach.
Była więc petycja, był też projekt uchwały stworzony przez mieszkańców pod koniec poprzedniej kadencji, który ostatecznie nie trafił pod obrady. Sprawa mocno zaistniała również w kampanii przed wyborami samorządowymi 2023, wraca też co jakiś czas w obecnej Radzie Miasta. Ostatnio pytał o to - kolejny raz - radny Maciej Kędzierski.
Temat wałkowany od dawna. Były informacje, że ma się to rozpocząć w przyszłym roku, więc prosiłbym o informacje w tym zakresie - mówił Maciej Kędzierski, składając do burmistrza interpelację, która dotyczyła również obietnic włodarzy w zakresie modernizacji pobliskiej ulicy Szerokiej, leżącej po drugiej stronie drogi krajowej nr 55.
Projekt jest gotowy. Sama budowa to już kwestia milionów
Co do "osiedla morskiego", niedawno pytaliśmy Urząd Miasta o burzówkę na prośbę mieszkańca, który zgłosił się do naszej redakcji.
- Budowa brakującej kanalizacji deszczowej to jedno z kluczowych wyzwań, przed którymi stoi nasze miasto, a Wielbark jest bez wątpienia jedną z dzielnic, gdzie potrzeba tej inwestycji jest szczególnie widoczna. Miasto posiada już zaktualizowany projekt wraz z pozwoleniem na budowę, którego przygotowanie kosztowało niemal 120 tys. zł. To ważny krok przybliżający nas do realizacji zadania - odpowiedział nam wiceburmistrz Maciej Rusek.
Koszt samej budowy deszczówki w tym rejonie miasta to poważne wyzwanie, bo szacowane na około 7 mln zł.
Dlatego obecnie analizujemy możliwości pozyskania zewnętrznych źródeł finansowania, które byłyby kluczowe dla rozpoczęcia prac. Mogę jednak zapewnić, że inwestycja ta traktowana jest priorytetowo, a my konsekwentnie podejmujemy działania, które mają zwiększyć szanse na jej realizację w najbliższych latach - dodaje Maciej Rusek.
Kwota jest niebagatelna. Obecnie trwa jeszcze tworzenie projektu budżetu miasta na kolejny rok. Do połowy listopada musi być gotowy, więc wtedy okaże się, czy została w nim uwzględniona inwestycja na "osiedlu morskim".