Oława: 23-latek zastraszał ludzi i brał towar bez płacenia
Policjanci z oławskiego Wydziału Kryminalnego zatrzymali 23-latka, który w ostatnich tygodniach groził mieszkańcom Oławy, chodził z nożami po mieście i dokonywał kradzieży w sklepach. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.
Jak informuje oławska policja, 23-letni mieszkaniec miasta od kilku tygodni stwarzał realne zagrożenie dla mieszkańców. Funkcjonariusze zatrzymali go w środę, 19 listopada, po serii przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu. Mężczyzna był im już dobrze znany – na początku miesiąca został zatrzymany za kierowanie gróźb przy użyciu narzędzia przypominającego toporek. W chwili obecnego zatrzymania miał przy sobie dwa noże kuchenne.
Zgromadzony materiał dowodowy obejmuje m.in. groźby pozbawienia życia i zdrowia kierowane wobec pracownicy drogerii oraz mieszkanki Oławy, kradzieże maszynek do golenia w dwóch marketach, a także kradzież szczególnie zuchwałą. W tym ostatnim przypadku mężczyzna, trzymając w ręku nóż typu „tapeciak”, ukradł osiem świątecznych figurek o łącznej wartości 320 zł.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Na podstawie ustaleń śledczych prokurator skierował wniosek o zastosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego. Sąd przychylił się do wniosku i zdecydował o trzymiesięcznym areszcie wobec 23-latka. Za groźby karalne oraz kradzieże, popełnione także w warunkach recydywy, grozi mu kara nawet kilku lat więzienia.
Policja apeluje do mieszkańców Oławy: w przypadku agresywnych zachowań, gróźb czy kradzieży należy niezwłocznie dzwonić pod numer 112. Szybka reakcja świadków może zapobiec tragedii i ułatwić zatrzymanie sprawcy.