Wystarczy garść tych słodkich owoców dziennie, a poród będzie szybszy i bezpieczniejszy! Tak mówią badania
Jeśli jesteś lub planujesz być w ciąży, najprawdopodobniej stresujesz się nie tylko przyjściem na świat nowego członka rodziny, ale i porodem. Nic w tym dziwnego, masz prawo do strachu czy niepokoju. Istnieją jednak sposoby, by przejść przez ten czas szybciej i spokojniej. Jak się okazuje, z pomocą przychodzą popularne owoce - daktyle.
Daktyle a poród
Popularne i lubiane daktyle mogą wpływać na poród! I to nie tylko myślenie życzeniowe ani tym bardziej nie przesądy, a wyniki naukowych badań. Działają na kilka sposobów - mogą przyspieszyć termin porodu, a także samo tempo akcji porodowej oraz zmniejszają liczbę interwencji medycznych.
Wstydliwy zakątek w polskim mieście. Zdjęli szpecące ogrodzenie, a tam niespodzianka
Ponadto kobiety w ciąży, spożywające 6 daktyli dziennie na miesiąc przed planowanym terminem porodu, miały:
- częściej spontaniczne rozpoczęcie porodu,
- wyższy wynik w skali Bishopa,
- mniejsze użycie oksytocyny,
- krótszą wczesną fazę porodu o 1,5 godziny.
Jak wynika z badania Uniwersytetu Jordańskiego, rozwarcie szyjki macicy zwiększało się u badanych kobiet o 74% - 3,5 centymetra w porównaniu z 2 centymetrami u kobiet, które daktyli nie jadły. Ponadto odnotowano u nich wyższy odsetek nienaruszonych błon płodowych. U 96% kobiet, które spożywały daktyle wystąpił poród samoistny, a w grupie kobiet, które nie jadły tych owoców, wynosił on 79%. Pierwsza faza porodu w pierwszej z tych grup wynosiła 510 minut, a u drugiej 906, czyli różniła się o około 1,5 godziny. Co więcej, jak wyżej wspomniano, kobiety jedzące daktyle rzadziej wymagały interwencji medycznych.
Właściwości daktyli
A jak właściwie działają daktyle? Zawarte w owocach nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe stymulują produkcję prostaglandyn, hormonów niezbędnych do porodu. Co więcej, dostarczają energii całemu organizmowi, w tym mięśniom miednicy i działają na receptory oksytocyny. Są też świetną przekąską podczas porodu.
Dostarczają błonnika ułatwiającego pracę jelit i łagodzącego zaparcia - jedną z częstszych dolegliwości ciężarnych. Są także bogate w potas, magnez i żelazo, czyli minerały ważne dla prawidłowej pracy mięśni, gospodarki wodno-elektrolitowej i utrzymania prawidłowego poziomu hemoglobiny. Dzięki naturalnej słodyczy daktyle mogą też być zdrową alternatywą dla słodyczy, dostarczając energii bez dużych wahań glukozy.
Nie odnotowano poważnych działań niepożądanych u ciężarnych kobiet, sięgających po daktyle. Nie zaleca się ich jednak paniom zmagającym się z cukrzycą oraz cukrzycą ciążową.
Jakie daktyle jeść?
Zastanawiasz się, po jakie daktyle sięgnąć? Mogą być to owoce świeże lub suszone. Jedne z najcenniejszych odmian to Medjool oraz Mazafati.
Daktyle możesz jeść samodzielnie lub też dodawać do nich na przykład masło orzechowe, otrzymując przekąskę przypominającą popularnego batonika z czekoladą i orzechami. Świetnie sprawdzą się z jogurtami, owsiankami, koktajlami. Posiekane daktyle nadadzą też słodyczy sałatkom - szczególnie tym z dodatkiem szpinaku, sera feta czy cytrusów. W kuchni to także doskonała baza do zdrowych deserów: kulek mocy, batonów owsianych czy domowych past słodzących.