MTS Lider Radom zagrał na wyjeździe z SBR Podlasie Nowe Piekuty. To był pełen walki i kontrowersji mecz o 1. ligowe punkty
SBR Podlasie Nowe Piekuty - MTS Lider Radom 27:23 (15:10)
Lider: Kozłowski, Brewczyński - Mierzwiak 2, Jeżyna 7, Misalski 1, Kozłowski 2, Machnio 3, Sałuda 2, Gruszczyński 5, Joof 1, Ba Fadhl 0, Sobolewski 0.
Gospodarze do rywalizacji z Liderem podeszli niezwykle zmobilizowani, po dwóch porażkach jakich doznali w poprzednich meczach. Pomimo, że w ciągu sześciu pierwszych minut miejscowi otrzymali dwie, dwuminutowe kary i grali w osłabieniu to oni prowadzili 4:1. Podopieczni trenera Rafała Banaczka pierwszą bramkę z akcji uzyskali w siódmej minucie.
Świadek podniósł alarm. Spójrzcie na nagranie ze Śląska
Zaledwie 120 sekund później mogło się wydawać, że drużyna beniaminka z Radomia zaczęła wchodzić na właściwe tory, bo zmniejszyła straty do gola, ale sześć kolejnych bramek zanotowali miejscowi zachęcając swoich fanów do jeszcze większego dopingu.
Po kwadransie meczu było więc 10:3.
Radomianie jednak tydzień wcześniej udowodnili, że potrafią odrabiać straty i tak też stało się w hali w Rudce, gdzie toczył się bój o 1. ligowe punkty.
Jeszcze po trafieniu w 22 minucie Igora Szendzielorza na świetlnej tablicy wyników przewaga Podlasia wynosiła dziewięć bramek, ale końcówka należała do radomian. Trzy z ostatnich pięciu goli z rzutów karnych uzyskał Maciej Jeżyna, a ta część zakończyła się prowadzeniem gospodarzy 15:10.
Bardzo dużo emocji, nie tylko sportowych było po zmianie stron. Pojedynek był dość często przerywany przez parę sędziowską: Przemysła Chojnacki i Jakub Saluk.
Nerwy towarzyszyły nie tylko zawodnikom, ale i szkoleniowcom. W 33 minucie karą upomnienia ukarany został, przeważnie zachowujący spokój szkoleniowiec ekipy z Radomia Rafał Banaczek. Na dwie minuty w tym samym okresie powędrowali radomianie: Mateusz Joof i Kacper Sobolewski.
Podlasie różnicą pięciu bramek prowadziło do 53. minuty. W ciągu kolejnych czterech Lider wykazał się odpornością psychiczną i zaangażowaniem i w 57 minucie gospodarze prowadzili, ale już tylko 24:23.
Zanosiło się na emocjonującą walkę, ale to miejscowi uzyskali trzy następne trafienia i po pełnym emocji spotkaniu wygrali z Liderem.
W pozostałych meczach: SMS ZPRP II Płock - SPR Pabiks Pabianice 34:39, AZS UMCS Lublin - Start Konin 42:22, MKS Wieluń - KS AZS AWF Warszawa 32:28, SMS ZPRP I Płock - KS Warszawianka 29:32, Mazur Sierpc - KSSPR Końskie 22:26.
Enea Orlęta Zwoleń - UMKS Trójka Ostrołęka 34:26 (15:14), więcej o tym pojedynku >>>
Aktualna tabela:
1. KSSPR Końskie 12 33 384-299
2. Enea Orlęta Zwoleń 12 25 394-317
3. MKS Mazur Sierpc 12 24 367-316
4. SBR Podlasie Nowe Piekuty 12 22 318-312
5. MKS Wieluń 12 21 342-337
6. MTS Lider Radom 12 20 352-350
7. SPR PABIKS Pabianice 12 19 347-345
8. Trójka Ostrołęka 12 17 386-378
9. KS Warszawianka 12 17 326-318
10. SMS ZPRP Płock 11 16 376-379
11. KS AZS AWF Warszawa 12 15 360-373
12. AZS UMCS Lublin 12 11 361-367
13. SMS ZPRP II Płock 11 6 348-411
14. Start Konin 12 3 260-419.