Miejsce "tylko dla kobiet". Zaledwie godzinę drogi od Lublina
Kiedy Bogdan Talarek kupował stary, zrujnowany budynek w Trojanowie, nie przypuszczał, że dziewiętnastowieczny dworek, który przechodził różne koleje losu, a jego mury widziały niejedno, stanie się enklawą kobiecości i afirmacji żeńskiego pierwiastka. Poznajcie miejsce – zaledwie niecałą godzinę drogi od Lublina – gdzie mężczyźni mają wstęp tylko w określone dni.