Koszmar pasażerów Mobilisa w Krakowie. „Piekarnik na kółkach". Wada fabryczna autobusów?
Pasażerowie części krakowskich autobusów Mobilisa przechodzą piekło. To stwierdzenie nie na wyrost, bo wnętrza pojazdów obsługiwanych przez tego przewoźnika można obecnie porównać do rozgrzanego pieca lub sauny. Problem pozostaje nierozwiązany od kwietnia, a wraz z nadejściem upałów stał się nie do zniesienia. W sprawie interweniują mieszkańcy, społecznicy i radni, ale wciąż bez efektu. Przyczyny sytuacji? Tu tłumaczeń było już kilka. Obecnie jest mowa o winie „wady fabrycznej”.