Podpalił Moskwę. Pozostawił po sobie zgliszcza i tysiące trupów
Tochtamysz budził grozę w Moskwie i gniew w Samarkandzie. Rządził twardą ręką, nie znał litości, a historia zapamiętała go jako człowieka, który niemal odbudował wielkość imperium mongolskiego. Prawie, bo na swojej drodze spotkał kogoś jeszcze potężniejszego. A to, co wydarzyło się potem, zmieniło losy całego regionu.