Najdziwniejsza bitwa II wojny światowej. Miała miejsce w USA
W lutym 1942 roku Los Angeles zamieniło się w pole bitwy, choć nikt nie widział wroga. Ponad 1400 pocisków przeciwlotniczych rozdarło niebo, a miasto pogrążyło się w chaosie i strachu. Gdy nastał świt, okazało się, że nie było żadnego nalotu, żadnych zestrzelonych samolotów, żadnej bomby. Pozostały tylko zniszczenia, ofiary i pytanie, co naprawdę wydarzyło się tamtej nocy.