Legenda Benfiki. Mário Coluna. „Święta Bestia”
19 lutego 1969 roku. Ćwierćfinał Puchar Europy Mistrzów Klubowych. Benfica gra z Ajaxem. W pewnym momencie do Johana Cruijffa, dwudziestodwuletniej nadziei holenderskiego futbolu, doskakuje Mário Coluna. Pochodzący z Mozambiku, grający dla Portugalii piłkarz, łapie za szyję przyszłą gwiazdę piłki. Nie kalkuluje. Być może chce jeszcze pobudzić swoich kolegów z zespołu, bo Benfica gra tamtego dnia… bardzo przeciętnie. Ostatecznie portugalska drużyna przegrywa 1:3, a później – po dodatkowym spotkaniu – żegna się z rozgrywkami. Ale „Święta Bestia” tym jednym zachowaniem udowadnia, że jest prawdziwym liderem. I na boisku i poza nim.