Gorzów: Nie pływasz? Nie przejdziesz. Skrzyżowanie tonie, a urzędnicy rozkładają ręce. Modernizacji nie będzie
Po każdej większej ulewie skrzyżowanie ulic Grobla, Zielonej i Woskowej w Gorzowie zamienia się w miejskie bajoro. Woda nie tylko zalewa chodniki, ale wręcz unieruchamia ruch drogowy. Interwencję w sprawie powtarzających się podtopień podjął jeden z radnych, ale w odpowiedzi usłyszał to, co mieszkańcy słyszą od lat. Winna jest przestarzała infrastruktura, której nie da się tak po prostu zmodernizować. Gorzowianom pozostają więc kalosze, nerwy i łut szczęścia, że kolejna nawałnica nie przyniesie większego nieszczęścia.