Zupa, która chodzi swoimi ścieżkami. Nie boi się nawet chleba
Ribollita to zupa, która nie podporządkowuje się klasycznym zasadom. Jest gęsta, konkretna i świadomie wykorzystuje to, co w wielu kuchniach uznaje się za problem, czyli wczorajszy chleb. Właśnie dlatego nie potrzebuje delikatności ani finezji, tylko czasu i cierpliwości. To danie, które nie udaje lekkiej zupy warzywnej, ale od początku jasno komunikuje, że ma nasycić, ogrzać i dosadnie poskromić apetyt. Chleb w środku nie pełni roli dodatku, lecz jest elementem struktury, która powoduje, że całość zachowuje się bardziej jak posiłek niż standardowa zupa.