Drugie starcie "świętej wojny". Unia Oświęcim pokonała GKS Tychy, utrzymując się w pierwszej "czwórce", która zagra hokejowy Puchar Polski
Unia Oświęcim pokonała we własnej hali GKS Tychy, urzędującego mistrza Polski. Tym razem stawką były nie tylko punkty i prestiż, tak ważny w potyczkach lokalnych sąsiadów, ale także walka o miejsce w pierwszej "czwórce", gwarantującej udział w turnieju finałowym Pucharu Polski. Oświęcimianie po słabszych ostatnio wynikach znaleźli się na granicy tejże strefy.