Kraków: Opatkowice i Kliny cieszą się, że dojedzie tam metro, ale liczą na szybsze działania dotyczące pociągów i tramwaju
Niedawno prezydent Krakowa ogłosił, że metro ma dojeżdżać do Opatkowic i na osiedle Kliny. Mieszkańcy tych rejonów przyjęli to z dużym zadowoleniem, choć podkreślają, że potrzebne są już rozwiązania poprawiające komunikację tu i teraz, a nie za co najmniej 10 lat. Liczą na poprawę oferty szybkiej kolei. Zwracają uwagę, że szybciej można byłoby się doczekać linii tramwajowej, która dotychczas była planowana.
P. Tymczak