Zakopane: Sześć mandatów w dwa tygodnie. Meleksy łamią przepisy
Na ulice Zakopanego wjechała nowa atrakcja turystyczna – elektryczne samochodziki, znane powszechnie jako meleksy. W zamyśle mają ułatwiać zwiedzanie miasta, oferując wygodny przejazd z komentarzem lektora lub przy dźwiękach muzyki. Pomysł przyciągnął uwagę turystów, ale wzbudził również kontrowersje wśród mieszkańców i lokalnych władz. Nowa atrakcja okazuje się dużym problemem, bo kierowcy, nie zwracają uwagi na przepisy ruchu i wjeżdżają w miejsca dla nich niedostępne. Efekt? Sypią się mandaty, a nawet wniosek do sądu o ukaranie.