Sady już nie będą takie jak dawniej. Tu również zachodzą wielkie zmiany
Już nie jest tak jak dawniej, że zaczynaliśmy zbiory na początku września odmian jesiennych i kończyliśmy w listopadzie, mówi dr Tomasz Lipa, sadownik, naukowiec i promotor sadów karłowych w Polsce. Teraz wszystko dzieje się szybciej, wydajniej, a sady podlegają zmianom, modom i bez inwestycji łatwo wypaść z rynku. Trzeba jednocześnie wpisać się w gust krajów, do których trafiają nasze owoce i w sentyment rodaków do dawnych odmian.